Miasto vs MSP

Agnieszka Berger
05-04-2004, 00:00

Do resortu skarbu trafią dziś nowe oferty inwestorów zainteresowanych łódzką elektrociepłownią. Tymczasem miasto walczy w Sejmie o podział spółki.

Ministerstwo Skarbu Państwa (MSP) przedłużyło do 5 kwietnia termin składania przez inwestorów poprawionych ofert zakupu Zespołu Elektrociepłowni w Łodzi (ZEC). O spółkę zabiega dwóch potencjalnych nabywców — szwedzki koncern Vattenfall, właściciel Elektrociepłowni Warszawskich i Górnośląskiego Zakładu Elektroenergetycznego, oraz francuska Dalkia Termika (powiązana z Electricite de France), do której należy m.in. poznański dystrybutor ciepła, a od niedawna również tamtejsza elektrociepłownia. Kilka tygodni temu, po bezowocnych rokowaniach z Vattenfallem, MSP zdecydowało się na prowadzenie równoległych negocjacji z obydwoma inwestorami.

Szczególna spółka

Prywatyzacja ZEC od początku budziła wiele emocji ze względu na specyfikę łódzkiej spółki. ZEC jest nie tylko producentem energii cieplnej i elektrycznej dla miasta. Do przedsiębiorstwa należą również sieci do dystrybucji ciepła. To czyni ją szczególnie atrakcyjną dla potencjalnych nabywców.

Właśnie tego obawiają się łódzcy przeciwnicy prywatyzacji ZEC. W ich opinii przejęcie przez inwestora kontroli nad miejską siecią dystrybucyjną grozi monopolizacją rynku ciepła i niekontrolowanym wzrostem cen. Dla swojej inicjatywy postanowili poszukać poparcia w Sejmie.

Projekt obywatelski

29 marca „komitet inicjatywy ustawodawczej projektu ustawy o restrukturyzacji i prywatyzacji Zespołu Elektrociepłowni w Łodzi” złożył w Kancelarii Sejmu (KS) zawiadomienie o obywatelskiej inicjatywie ustawodawczej.

— Na razie zebrano 3 tys. podpisów wymaganych do rejestracji komitetu. Kiedy nadejdzie odpowiedź z Kancelarii Sejmu, komitet rozpocznie akcję zbierania podpisów pod projektem ustawy o restrukturyzacji i prywatyzacji Zespołu Elektrociepłowni w Łodzi — poinformowano nas w biurze prasowym łódzkiego urzędu miasta.

Projekt, który trafił już do KS, przewiduje podział spółki przed prywatyzacją i komunalizację części dystrybucyjnej. To oznaczałoby unieważnienie przetargu i uszczuplenie tegorocznych wpływów z prywatyzacji o 0,5-1 mld zł (w zależności od warunków uzgodnionych z inwestorem i wielkości sprzedawanego pakietu akcji).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Agnieszka Berger

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Miasto vs MSP