Miłośnicy konsoli wideo Microsoftu mają ostatnio pod górkę. W zeszłym tygodniu światowy lider wśród producentów oprogramowania komputerowego ujawnił niezwykle restrykcyjną politykę dotyczącą gier przeznaczonych na konsolę Xbox One. Zakazem objęta może zostać wymiana bądź odsprzedaż gier pomiędzy użytkownikami, mającej ukazać się jesienią, platformy.

Dodatkowym utrudnieniem może być fakt obowiązkowego podłączenia konsoli do sieci. Przynajmniej raz w ciągu doby, w celu weryfikacji aplikacji, Xbox One musi nawiązać połączenie z internetem.
Szokuja jest również cena gadżetu. W detalu konsola będzie kosztować 499 USD, czyli o całe 100 USD więcej od PlayStation4, która na rynek trafi w tym samym okresie.
