Miedź rano drożała, po południu tanieje

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 2006-08-22 12:52

Ceny miedzi poszły w górę we wtorek rano, ale wczesnym popołudniem metal staniał o 100 USD do 7.550 USD za tonę - podają maklerzy. Cena miedzi spada, pomimo odrzucenia przez strajkujących górników z chilijskiej kopalni Escondida oferty zwiększenia płac złożonej przez BHP Billiton.

Ceny miedzi poszły w górę we wtorek rano, ale wczesnym popołudniem metal staniał o 100 USD do 7.550 USD za tonę - podają maklerzy. Cena miedzi spada, pomimo odrzucenia przez strajkujących górników z chilijskiej kopalni Escondida oferty zwiększenia płac złożonej przez BHP Billiton.

Strajk w największej na świecie kopalni miedzi Escondida w Chile trwa od 7 sierpnia. Pod koniec zeszłego tygodnia właściciel kopalni, BHP Billiton, zdecydował o całkowitym wstrzymaniu produkcji i zamknięciu kopalni.

Na giełdzie w Londynie cena miedzi spadła we wtorek wczesnym popołudniem o 100 USD do 7.550 USD za tonę.

"Ceny miedzi są w tej chwili mocno powiązane z tym, co dzieje się w Escondida, ale mamy nadzieję, że wkrótce nastąpi rozwiązanie sporu" - powiedział Nick Moore, analityk ABN Amro Holding NV w Londynie.

Escondida dostarcza 8,5 proc. światowej podaży miedzi.