Mięsna powtórka z kiepskiej rozrywki

Mira Wszelaka
opublikowano: 14-03-2007, 00:00

Zła wola, zabawa w króliczka czy polityczna gra? Cokolwiek by to było, to Rosja nie zmieniła zdania w sprawie blokady.

Rozmowy w sprawie embarga bez przełomu

Zła wola, zabawa w króliczka czy polityczna gra? Cokolwiek by to było, to Rosja nie zmieniła zdania w sprawie blokady.

Cztery razy po dwa razy, osiem razy raz po raz... Co najmniej tyle było nadziei na przełom w rozmowach z Moskwą o zniesieniu embarga na polskie mięso. Nie przyniosły go także zakończone wczoraj dwudniowe rozmowy na Kremlu. Ich wynik jest bardzo skromny.

Po moskiewskich rozmowach Marek Zagórski, wiceminister rolnictwa, przyznał, że strona rosyjska zobowiązała się do tego, że wciągu kilku dni udostępni raporty z inspekcji weterynaryjnych przeprowadzonych w lutym. Następnie w ciągu dwóch tygodni Warszawa ustosunkuje się do tych dokumentów, po czym odbędą się... kolejne konsultacje.

— Problemy nie są na tyle niepokojące, by tłumaczyły embargo — komentował wyniki spotkania Philip Tod, rzecznik Komisji Europejskiej.

— Nie chciałbym zakładać złej woli Rosji, ale nie wykluczam, że tak jest — komentuje Joachim Brudziński, poseł PiS.

Przedsiębiorcy, którzy czekają na otwarcie rynku już ponad półtora roku, zdążyli uzbroić się w cierpliwość.

— Nie liczyliśmy na przełom. Sukcesem byłby sygnał do konkretnych rozmów o charakterze merytorycznym. Mamy nadzieję, że realizacja moskiewskich ustaleń będzie pierwszym krokiem w tym kierunku. Już tyle czekamy, że miesiąc dłużej nas nie zbawi — mówi Witold Choiński, prezes Polskiego Związku Producentów Eksporterów i Importerów Mięsa.

Dodaje, że w przeciwieństwie do rynku ukraińskiego w Rosji ceny są na tyle korzystne, że wysyłka ruszy na pewno.

— Ceny w Polsce i pozostałych krajach Unii są podobne, więc skoro innym opłaca się eksportować, to nam także — uważa Witold Choiński.

Rosja jest furtką także do Białorusi i Ukrainy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mira Wszelaka

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu