Tiry przestaną wreszcie być zmorą mieszkańców podłódzkiej miejscowości. Wszystko dzięki inwestycji wartej 111,7 mln zł.
Autostrada A2 Konin — Stryków miała być dumą obecnego rządu. Z pompą otwarto ją latem 2006 r. Tymczasem z każdym dniem rosły szeregi osób niezadowolonych z projektu.
Mieszkańcy podłódzkiego Strykowa protestowali, bo w mieście nagle pojawiły się tysiące tirów. Drogowcy zbudowali autostradę, ale zapomnieli o kilku kilometrach drogi, by ciężki tranzyt ominął miasteczko. Czas naprawić błąd. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad postanowiła połączyć strykowskie węzły drogowe i zbudować łącznik z trasą nr 14. Inwestycja pochłonie z Krajowego Funduszu Drogowego 111,7 mln zł. W tym roku wydatki sięgną jednak zaledwie 26,59 mln zł. Reszta będzie uruchomiona dopiero w 2008 r., kiedy inwestycja ma się zakończyć.
Rodzi się tylko pytanie, dlaczego budowa 4,6-kilometrowej trasy musi trwać aż dwa lata...