Mieszko nie dogadał się z Elite

Michał Makarczyk
opublikowano: 2001-11-14 00:00

Fiasko rozmów o przejęciu Mieszka przez Elite Polska spowodowało znaczny spadek kursu raciborskiej spółki. W dwa dni straciła ona około 15 proc., a jedna akcja wyceniana jest obecnie na 8,85 zł.

Rynek z niecierpliwością oczekiwał efektów rozmów dotyczących przejęcia części udziałów w Mieszku, jednej z największych krajowych firm cukierniczych, przez Elite Polska, dystrybutora kawy. Spekulowano, że inwestor może zapłacić po 13 zł za walor. Elite powstrzymywała się od komentarza na temat rozmów w sprawie Mieszka. Od poniedziałku jednak kurs cukierniczej spółki szedł w dół, jakby rynek przeczuwał, że do transakcji nie dojdzie.

Wczoraj okazało się, że Mieszko nie podpisze umowy z Elite.

— Trudno powiedzieć, co to oznacza dla Mieszka. Spółka już wielokrotnie udowadniała, że umie działać samodzielnie — mówi Bogna Sikorska, analityk CDM Pekao.

— Za spadkami kursu stoją spekulanci. Brak umowy z Elite nie przekreśla dalszych rozmów. Wrócimy do sprawy w tym roku. Są inne pomysły na rozwój. Więcej ujawnimy podczas konferencji prasowej — mówi Tomasz Gajdziński, prezes i największy udziałowiec Mieszka.

Wszystko wskazuje na to, że podczas spotkania z dziennikarzami, zaplanowanego na czwartek, Mieszko zamiast pozyskaniem inwestora chwalić się będzie realizacją prognozy finansowej. Spółka zapowiedziała, że w tym roku przychody ze sprzedaży będą o 30-35 proc. wyższe niż w 2000 r. Zysk netto ma wzrosnąć o 45-55 proc. Mieszko zamierza zarobić w tym roku na czysto około 7 mln zł przy 130-140 mln zł wpływów ze sprzedaży. Zarząd spółki — na podstawie zamówień hurtowników — zna już zapewne wstępne wyniki sprzedaży za listopad i grudzień, w dwóch najlepszych miesiącach dla branży.

Mieszko może funkcjonować bez inwestora. Jest jednak warunek: spółka musi utrzymywać obecny poziom produkcji. Jej zadłużenie szacowane jest na 80 mln zł, a to, zdaniem analityków, jest już niebezpieczne. Z nieoficjalnych informacji wynika, że pod młotek mogą trafić zakłady Waltera — najlepsza inwestycja Mieszka ostatnich lat. Jeżeli transakcja odbędzie się na zasadach leasingu zwrotnego, Mieszko ma szansę uzyskać 12 mln zł.