Lider Artur zwiększy przychody grupy o 50-100 mln zł
Mieszko przyspiesza ekspansję. Tuż po przejęciu firmy na Litwie, wyruszył na zakupy w kraju.
Takich fajerwerków po Zakładach Przemysłu Cukierniczego Mieszko nikt się chyba nie spodziewał. Spółka, która niedawno zaskoczyła rynek przejęciem producenta słodyczy z Litwy (Vilniaus Pergale), poinformowała o kolejnej akwizycji. Tym razem zdecydowała się na zakup polskiej firmy Lider Artur, znanego producenta ciastek i pierników z Radzynia Podlaskiego.
Przemyślany ruch
— Nad przejęciem spółki Lider Artur pracowaliśmy od ponad roku. Dzięki niej wejdziemy na rynek ciastek, na którym dotąd nie działaliśmy. A ciastka to, według Nielsena, jeden z trzech największych segmentów wartego 6,9 mld zł rynku słodyczy w Polsce. Mają w nim 18-procentowy udział (1,2 mld zł), podobnie jak tabliczki czekoladowe (18 proc.), a ustępują jedynie pralinom (19 proc.). W rzeczywistości rynek ciastek jest w Polsce jednak wart dużo więcej. Firmy badawcze monitorują głównie rynek ciastek w opakowaniach, tymczasem niemal drugie tyle ciastek sprzedaje się w kraju na wagę (luzem) — tłumaczy Marek Malinowski, prezes spółki ZPC Mieszko, której głównym akcjonariuszem jest litewska Eva Grupe.
Zakup producenta ciastek będzie kosztował Mieszka 11 mln EUR i zostanie sfinansowany kredytem bankowym. Przejęcie ma uzupełnić i wzmocnić portfolio produktowe Mieszka, w którym do tej pory królowały cukierki, praliny, wafelki oraz chałwa. Duże korzyści ma odnieść także przejmowana marka.
— Lider Artur dysponuje nowoczesnym zakładem. Mimo dobrych wyrobów i dużych mocy produkcyjnych, firma ta zdołała jednak na razie zdobyć zaledwie kilka procent udziałów w rynku ciastek. Rozwój sprzedaży hamowała niedostateczna dystrybucja i marketing. Tymczasem grupa Mieszko jest bardzo silna w dystrybucji i marketingu, zarówno w Polsce, jak i na Litwie. Mamy jeden z najlepszych zespołów sprzedażowych w kraju i wierzymy, że dzięki naszym przedstawicielom handlowym, oferowanemu przez nich serwisowi, a także lepszemu opakowaniu i pozycjonowaniu produktów uda się nam szybko zwiększyć sprzedaż ciastek pod marką Artur — mówi Marek Malinowski.
Według niego, Lider Artur bez inwestycji może szybko podwoić produkcję.
— Oceniam, że zakład może zwiększyć sprzedaż do 100 mln zł w ciągu 2-3 lat. Firma jest rentowna, dobrze zorganizowana i zarządzana — mówi Marek Malinowski.
Rynkowe wyzwania
Analitycy oceniają transakcję pozytywnie.
— Lider Artur osiąga roczne przychody rzędu 50 mln zł i wynik EBITDA wysokości kilku milionów złotych. Spółka ma jednak potencjał znacznego i szybkiego zwiększenia sprzedaży oraz zysków, z uwagi na spore wolne moce produkcyjne. Mieszko może jej to umożliwić dzięki wykorzystaniu swoich sił sprzedaży liczących ponad 100 przedstawicieli handlowych, którzy pokrywają zasięgiem działania cały kraj. Lider Artur będzie też mógł poprawić rentowność korzystając z lepszych warunków zakupu surowców w ramach grupy Mieszko — ocenia Tomasz Manowiec, analityk biura maklerskiego Banku BGŻ.
Jacek Migrała, prezes firmy ciastkarskiej Dr Gerard, ocenia, że włączenie asortymentu Lider Artura do oferty grupy Mieszko będzie sporym wyzwaniem. Wyroby Mieszka były bowiem intensywnie promowane i mają wizerunek produktów z wyższej półki, podczas gdy Lider Artura były dotąd słabo promowane i trafiały głównie na tzw. półkę ekonomiczną.