Miller jest gotów przedstawić kandydaturę Morysiaka na szefa MSP

opublikowano: 2004-01-22 12:03

PAP: Premier Leszek Miller powiedział w czwartek dziennikarzom, że chciałby, aby kandydat na ministra skarbu był fachowcem niezwiązanym z żadną siłą polityczną, bez wynikających z tego "naturalnych skrępowań", który pracował w różnych konstelacjach politycznych i jest apolitycznym urzędnikiem.

Według szefa rządu, kryteria te spełnia Przemysław Morysiak (dyrektor departamentu w Ministerstwie Finansów - PAP).

Miller poinformował, że szef klubu SLD Krzysztof Janik poprosił o konsultacje w sprawie kandydatury Morysiaka.

"Uznałem zasadność tej argumentacji, tym bardziej że w czasie ostatniej dyskusji z moim zapleczem parlamentarnym mówiliśmy, że tego rodzaju decyzje powinny być wcześniej konsultowane. Dlatego poprosiłem prezydenta o czas, żeby te konsultacje się odbyły" - powiedział premier.

Zaznaczył, że chciałby, aby konsultacje klubu w sprawie kandydatury Morysiaka odbyły się jak najszybciej. Jak powiedział, jest gotów przedstawić jego kandydaturę i wysłuchać opinii swoich klubowych kolegów.

"Musimy po prostu przyspieszyć proces prywatyzacji, przekształceń własnościowych, bo w perspektywie wejścia Polski do UE jest to nieuchronne i konieczne" - zaznaczył premier. Powiedział też, że Rada Ministrów miała szereg wątpliwości dotyczących spowolnienia procesów prywatyzacji.

"Mogły być problemy z realizacją tych zadań" - ocenił.

Miller podkreślił, że nie może być "głuchy" na pojawiające się zarzuty o spowolnieniu procesu prywatyzacji, procesu przekształceń przedsiębiorstw państwowych w spółki skarbu państwa, programu konsolidacji energetyki czy chociażby sprzedaży "resztówek, gdzie Skarb Państwa jest udziałowcem, ale nie musi być".

"Musimy też bardzo wnikliwie pomyśleć o programie prywatyzacji górnictwa" - podkreślił.

Premier wyraził przekonanie, że "nowy minister, niezależnie kim będzie, musi mieć po prostu wystarczającą energię, by w tej problematyce działać".

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface