Mimo straty w I kw. Emax podtrzymuje prognozy WARSZAWA (Reuters) - Mimo, że pierwszy kwartał Emax zakończył skonsolidowaną stratą
netto na poziomie 4,3 miliona złotych, spółka podtrzymuje całoroczną prognozę zakładającą
15,2 miliona złotych zysku, powiedział w środę prezes spółki. Piotr Kardach zapewnił, że w kolejnych kwartałach poznański integrator będzie starał
się wypracowywać zyski. Dodał, że strata, jaką grupa zanotowała w pierwszych trzech
miesiącach tego roku jest efektem sezonowości biznesu informatycznego. "Zwykle tak jest, że na początku roku projekty, które zaczynamy wdrażać generują
koszty, a dopiero w kolejnych kwartałach zaczynają przynosić zyski. Nic złego w spółce
się nie dzieje, więc prognozę podtrzymujemy" - powiedział dziennikarzom Kardach. Prognoza Emaksu na ten rok zakłada przychody na poziomie 280,2 miliona złotych i zysk
operacyjny w wysokości 32,2 mimliona złotych. W pierwszym kwartale skonsolidowane przychody Emaksu wzrosły o prawie 30 procent do
prawie 44 milionów złotych, zaś strata operacyjna wyniosła 2,7 miliona złotych. Kardach powiedział, że Emax chce zwiększyć swą obecność na rynkach zagranicznych - w
krajach nadbałtyckich, na Słowacji i na Ukrainie. Spółka negocjuje obecnie kontrakty
zagraniczne, których łączna wartość to około 100 milionów złotych. "W tym roku planujemy podwojenie wartości przychodów ze sprzedaży eksportowej do 20
milionów złotych" - powiedział prezes. Dodał, że Emax jest też zainteresowany przejmowaniem nowych spółek, dzięki którym
będzie mógł poszerzyć swój portfel działalności. Obecnie trwają zaawansowane rozmowy z
jedną z krajowych firm. "Jeśli wszystko pójdzie dobrze, to powinniśmy tę transakcję przeprowadzić w pierwszym
półroczu" - powiedział Kardach, ale nie ujawnił szczegółów. ((Autor: Olga Markieiwicz; Redagował: Marcin Gocłowski; [email protected];
Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, RM: [email protected]))