Akcje Israel Corporation, największego holding w kraju specjalizującego się w nawozach i chemii, gwałtownie spadł z poziomu 167 200 szekli (46,4 tys. USD) do 210 szekli (58 USD), gdy jeden z traderów pomyłkowo chcąc sprzedać akcje innej firmy pomyłkowo sprzedał papiery Israel Corporation.
Efekt był dramatyczny, indeks izraelskich blue chipów spadał przez pięć minut o 2,5 proc., zanim wstrzymano notowania i anulowano transakcje, do których doszło w tym czasie
- Nie pierwszy raz doszło do takiego zdarzenia – powiedział rzecznik giełdy w rozmowie z CNBC, dodając, że podobne poważne pomyłki mają miejsce co kilka miesięcy.
Winny zamieszania w ramach kary musi zapłacić 10 tys. szekli (2,8 tys. USD).
W ostatnich dniach zakłócenia miały miejsce także na innych światowych rynkach akcji. W Chinach błąd brokera Everbright Securities spowodował ponad 5 proc. wzrost głównego indeksu giełdowego z powodu błędu w systemie informatycznym spółki. Błąd w systemie informatycznym Goldman Sachs doprowadził do prawdopodobnie ponad 100 mln USD strat banku i zakłócenia publikacji wycen opcji i akcji. Na Nasdaq doszło niedawno do wstrzymania handlu na ponad trzy godziny przez problemy techniczne.