Minimalne zmiany na giełdach w USA

opublikowano: 16-01-2007, 16:31

Giełdy w USA zaczęły sesje wzrostami. Dalsza część sesji pokazuje jednak, że opinie co do kierunku, w którym podążą indeksy, są podzielone.

Giełdy w USA zaczęły sesje wzrostami. Dalsza część sesji pokazuje jednak, że opinie co do kierunku, w którym podążą indeksy, są podzielone.

Inwestorzy nie przejęli się przekazaną przed sesją wiadomością o spadku w styczniu aktywności przemysłu przetwórczego w regionie Nowego Jorku do najniższego poziomu od czerwca 2005 roku. Nastroje poprawia taniejąca ropa. Przyczyniła się do tego jawna niechęć Arabii Saudyjskiej do ograniczania wydobycia.

W pierwszej części sesji taniały akcje Intela, który po jej zakończeniu miał przedstawić wyniki kwartalne. Wyraźnie spadał także kurs Cisco Systems, zdegradowanego przez analityków Banc of America i Prudential. Drożały papiery banku Wells Fargo, którego wyniki kwartalne spełniły oczekiwania. Po przeciwnej stronie rynku znalazł się U.S Bancorp, który nie osiągnął prognozowanych przez rynek wyników. Rozczarowanie prognozą na 2007 rok spowodowało dużą przecenę akcji Symantec, producenta oprogramowania zabezpieczającego.

MD

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane