Wybór Agaty Rowińskiej na szefową ubezpieczyciela może oznaczać ocieplenie stosunków z Eureko. Może, ale nie musi.
Tylko przez trzy dni PZU nie miało prezesa. Jaromira Netzla odwołanego w piątek w związku z zatrzymaniem przez prokuraturę w sprawie przecieku w tzw. aferze gruntowej zastąpiła Agata Rowińska, dotychczasowa wiceprzewodnicząca rady nadzorczej PZU.
— Pani Agata Rowińska zna spółkę, bo od ponad czterech lat ją nadzoruje. Taka osoba na stanowisku prezesa gwarantuje rozwój spółki — mówi Wojciech Jasiński, minister skarbu państwa.
Dodaje, że jednym z pierwszych jej zadań będzie znalezienie trzeciego członka zarządu.
Z urzędu do biznesu
Nowa prezes z wykształcenia jest prawnikiem. Dotychczas nie kierowała firmą, tym bardzie o skali porównywalnej z PZU. Od lat związana z resortem, zasiadała w rada nadzorczych spółek skarbu państwa. W latach 1995-1996 pracowała w Ministerstwie Przekształceń Własnościowych, później w okresie 1998-2000 była naczelnikiem wydziału NFI w ministerstwie skarbu, a od 2000 r. zastępcą dyrektora departamentu instytucji finansowych w tym samym resorcie. Odważnie podchodzi do nowej funkcji.
— Nie mam wątpliwości, że mam wystarczające kompetencje. Najważniejszym celem jest stabilizacja i kontynuacja rozwoju spółki — mówi Agata Rowińska.
Życzliwie do nowej prezes odnosi się Eureko, drugi z głównych akcjonariuszy.
— Jesteśmy zadowoleni, że spółka ma już nowego prezesa. Panią Agatę Rowińską znamy od dawna, bo od wielu lat zasiadała w radzie nadzorczej PZU i w związku z tym dobrze zna spółkę. Liczymy na dobrą współpracę. Będziemy dążyć do szybkiego spotkania z panią Rowińską w jej nowej roli — mówi Michał Nastula, prezes Eureko Polska.
Szykuje się come back
Minister Jasiński spodziewa się, że wkrótce do zarządu powrócą wycofani w listopadzie członkowie zarządu z ramienia Eureko. Myliłby się jednak ten, kto widziałby w tym wyciągnięcie ręki do Holendrów.
— Jeśli Eureko zdecyduje się powołać do zarządu swych przedstawicieli, nie będziemy przeciwdziałać. Odnosząc się do wypowiedzi przedstawicieli Eureko, w których wyrażana była obawa, że w zarządzie nie było osoby zatwierdzonej przez Komisję Nadzoru Finansowego, pragnę przypomnieć, że żadna z osób rekomendowanych przez Eureko takiej akceptacji nie miała. Co więcej — niektóre z osób nie miały wysokich kompetencji — mówi Wojciech Jasiński.
Eureko rozważa powrót.
— Mamy nadzieję, że sytuacja w spółce, która od dłuższego czasu pozostawia wiele do życzenia, zacznie się normalizować. W takiej sytuacji będziemy gotowi przywrócić naszych reprezentantów. Eureko jest strategicznym inwestorem w PZU i zawsze było i nadal jest otwarte na konstruktywną współpracę z każdym kierownictwem PZU, które będzie wyrażało wolę wspólnego działania na rzecz rozwoju firmy — mówi Michał Nastula.
Dialog między resortem skarbu i Eureko został wznowiony.
— Trwają konsultacje dotyczące obsady stanowiska przewodniczącego rady nadzorczej — kończy Michał Nastula.