Ministerstwo przeszkoli producentów wędlin

DI, PAP
opublikowano: 2014-01-16 00:00

Na branżę mięsną padł blady strach: UE wzięła pod lupę szkodliwe substancje w wędlinach. MR nauczy producentów, jak wędzić bezpiecznie.

Resort rolnictwa pomoże zorganizować cykl szkoleń dla producentów wędlin, by podczas wędzenia nie przekraczali surowszych norm dot. zawartości szkodliwych substancji — zapowiedział wczoraj Stanisław Kalemba, minister rolnictwa.

FOT. BS
FOT. BS
None
None

Będą też pokazy prawidłowego wędzenia. Specjalne szkolenia mają być dostępne dla wszystkich zainteresowanych, którzy chcą zmienić technologię produkcji, tak by dostosować się do unijnych, bardziej restrykcyjnych przepisów dotyczących zawartości wielopierścieniowych węglowodorów aromatycznych, m.in. benzopirenu.

Obecnie dopuszczalny poziom benzopirenu w kilogramie wędliny może wynosić 5 mikrogramów, od września 2014 r., gdy wejdą nowe unijne przepisy, będą to 2 mikrogramy. Minister podkreślił, że Unia nie zakazuje wędzenia mięsa, ale jedynie ustanawia normy ograniczające zawartość niebezpiecznych dla zdrowia substancji rakotwórczych.

Zdaniem ministra, większość polskich producentów wędlin już spełnia te normy. W przyszłym tygodniu odbędzie się spotkanie z udziałem przedstawicieli resortów rolnictwa i zdrowia z przedstawicielami producentów wędzonych wędlin. Uczestnicy spotkania mają rozmawiać nt. tego, jakie działania należypodjąć, by sprostać unijnym wymaganiom.

— Sprawa bezpieczeństwa żywności jest kluczowa. Nie można lekceważyć zdrowia ludzi. Jest kilka miesięcy, by dostosować się do nowych norm, by można było konsumentom w Europie i w świecie powiedzieć, że mamy zdrową i smaczną żywność — mówi Stanisław Kalemba.

Wyjaśnił, że resort nie zamierza angażować się w zmianę unijnych przepisów m.in. dlatego, że procedura ich zmiany jest bardzo długa. Nie wykluczył jednak, że ministerstwo może skorzystać z unijnej pomocy, ale najpierw trzeba ustalić, ile faktycznie firm może mieć problem z przystosowaniem swojej produkcji do nowych wymagań. Kalemba podkreślił, że za jakość wyrobów i bezpieczeństwo produkcji odpowiada sam producent i to na nim ciąży obowiązek przeprowadzenia stosowanych badań.

Badania takie wykonuje Państwowy Instytut Higieny. Uprawnienia do ich przeprowadzenia mają także Zakład Farmakologii Instytutu Weterynarii w Puławach oraz Zakład Higieny Weterynaryjnej w Koszalinie. W tym roku uprawnienia do kontroli wędlin na zawartość benzopirenu otrzyma kolejne 4-5 laboratoriów.

90 proc. Tyle przebadanych próbek polskich wędlin już teraz spełnia zaostrzone unijne normy.