Ministrowie finansów państw Unii Europejskiej upomną we wtorek Francję za zbytnie zwiększenie deficytu budżetowego. Znacznie większe zastrzeżenia wzbudziła sytuacja Niemiec, których deficyt przekroczył już dopuszczalny poziom.
W nocy z poniedziałku na wtorek odbywający dwudniowe posiedzenie ministrowie finansów krajów Unii Europejskiej postanowili dać ‘żółtą kartkę’ rządowi Francji za zwiększenie w 2003 roku deficytu budżetowego do poziomu 2,9 proc. PKB. Ich zdaniem, może to mieć niekorzystny wpływ na stabilność europejskiej waluty. Zgodnie z przyjętym w 1999 roku Paktem Stabilizacji i Rozwoju deficyt budżetowy krajów UE nie może przekraczać 3 proc. PKB.
W jeszcze gorszej sytuacji znalazły się Niemcy, których deficyt budżetowy wzrósł do 3,8 proc., a w tym roku ma sięgnąć 3,1 proc. Ministrowie finansów krajów UE chcą, aby rząd kanclerza Gerharda Schroedera zaczął działać w kierunku jego zmniejszenia. Wiedzą jednak, że zbyt radykalne posunięcia mogą doprowadzić do recesji największej europejskiej gospodarki.
Hans Hoogervorst, minister finansów Holandii powiedział, że osiągnięte w Brukseli porozumienie ‘w jakiś sposób przywróci’ wiarygodność reguł finansowych ustalonych przez kraje Unii.
MD, Associated Press