Mniej aut wyjeżdża z polskich fabryk

  • Ignacy Morawski
opublikowano: 27-09-2018, 22:00

Wiele wskazuje, że w tym roku w Polsce może zostać wyprodukowanych najmniej samochodów od 2003 r.

Produkcja samochodów w Polsce spada w bardzo szybkim tempie. Jednocześnie szybko rośnie produkcja części do samochodów — silników, układów elektrycznych, części plastikowych i metalowych. Wniosek? W łańcuchach dostaw przemysłu motoryzacyjnego Polska przesuwa swoje miejsce — produkujemy mniej towarów finalnych, a więcej pośrednich. Dla wielu firm to duża szansa, ale dla całej gospodarki wyzwanie, by w tych łańcuchach dostaw nie utknąć na niskiej pozycji.

W sierpniu z fabryk wyjechało zaledwie 17 tys. aut osobowych, czyli aż o 31 proc. mniej niż przed rokiem. Łącznie od stycznia do sierpnia aut wyprodukowano 331 tys., czyli o 14 proc. mniej niż przed rokiem. Trudno zatem będzie dobić do 0,5 mln sztuk za cały rok. A warto przypomnieć, że jeszcze w 2008 roku w Polsce z taśm zjechało niemal 850 tys. samochodów. Spadek nie jest wynikiem kryzysu. W tym samym czasie liczba produkowanych samochodów na świecie wzrosła o 40 proc., w Czechach o 60 proc., na Węgrzech o 47 proc., w Niemczech o 2 proc. U nas zaś spada. Bezpośrednim powodem spadku produkcji w Polsce są m.in. decyzje Fiata czy Opla dotyczące aktywności ich polskich fabryk.

Ale patrząc głębiej na procesy globalne, widać, że w branży samochodowej, która najbardziej ze wszystkich branż opiera się na międzynarodowych łańcuchach dostaw, Polska przesunęła się na inne miejsce. Nie produkujemy już tyle samochodów osobowych, co kiedyś. Ale za to wartość produkcji akcesoriów do pojazdów wzrosła od 2008 r. trzykrotnie, silników — trzyipółkrotnie, a części elektrycznych do silników — aż trzynastokrotnie (!). Zwiększamy również produkcję autobusów. Bardzo mocno rośnie też zaopatrzenie branży automotive przez inne branże, m.in. przetwórców tworzyw sztucznych czy metali, a także usługodawców, czyli m.in. firmy transportowe, magazynowe, producentów oprogramowania, kancelarie prawne itd. Wokół przemysłu motoryzacyjnego utworzyła się ogromna sieć średnich polskich firm dostarczających części i usługi.

Dla polskiej gospodarki ważne jest, by w łańcuchach dostaw produkować towary i dostarczać usługi o coraz wyższej wartości dodanej w przeliczeniu na pracownika. Ten wniosek powinien być istotny przy planowaniu polityki przyciągania inwestycji w nadchodzącej rewolucji elektromobilnej.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Ignacy Morawski, dyrektor SpotData

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / Mniej aut wyjeżdża z polskich fabryk