Mniej pracy nad wnioskiem

Katarzyna Grzymała
12-12-2005, 00:00

Pomoc dla wnioskodawców. Projekty modelowe mają częściowo ich wyręczyć i usprawnić absorpcję funduszy unijnych.

Przygotowanie wniosku o dotacje to droga przez gąszcz papierkowej roboty. Teraz można w dużym stopniu ominąć tę uciążliwość, wykorzystując gotowe projekty modelowe. Pomysł powstał w byłym Ministerstwie Gospodarki i Pracy (MGiP), a inspiracją były doświadczenia starych krajów członkowskich. Dzięki projektom modelowym znacznie poprawiła się, na przykład, absorpcja funduszy na terenach byłego NRD. Teraz z tego wsparcia mogą korzystać polskie firmy i samorządowcy, ubiegający się o wsparcie w ramach ZPORR. Za realizację inicjatywy projektów modelowych odpowiedzialna jest Fundacja Edukacji Ekonomicznej — wybrana przez byłe MGiP w drodze konkursu.

Co to jest?

Projekty modelowe to gotowe przykłady wypełnionych wniosków o dotację. Ich podstawową zaletą jest to, że są dość uniwersalne, zrozumiałe dla potencjalnych beneficjentów oraz upraszczają ścieżkę składania wniosków — zawierają na przykład zamkniętą listę kosztów kwalifikowanych. Jeżeli zainteresowany uzna, że dany model jest podobny do przedsięwzięcia, jakiego chce się podjąć, może skorzystać z wzoru, który zawiera wszystkie konieczne dokumenty. Oczywiście wszelkie dane specyficzne dla konkretnego projektu, od miejsca realizacji po dane finansowe, trzeba przygotować samemu.

— Projekty modelowe składają się z częściowo uzupełnionego wniosku, instrukcji jego wypełniania oraz rozszerzonego opisu merytorycznego. Te, które tego wymagają, są jeszcze zaopatrzone w wytyczne do studium wykonalności (lub w przykładowe studium wykonalności) oraz w wytyczne do oceny oddziaływania na środowisko — mówi Justyna Kowalewska z Fundacji Edukacji Ekonomicznej, instytucji sprawującej pieczę nad realizacją projektów.

Dla kogo?

Jak dotąd, powstało 20 projektów w ramach programu ZPORR — jednego z trzech programów dystrybuujących środki z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego. Projekty dotyczą w większości inicjatyw lokalnych — poprawy infrastruktury, rozwoju turystyki. Są adresowane przede wszystkim do samorządów, ale są też projekty dla małych przedsiębiorstw i mikroprzedsiębiorstw.

— Nie ukrywamy, że projekty dotyczą tych działań, w których statystyki wykazały najsłabszą absorpcję środków — wniosków składano niewiele i były one merytorycznie nieudolne. Tak więc zwróciliśmy uwagę na mikroprzedsiębiorstwa, które z wnioskowaniem miały największe problemy — mówi Michał Olszewki z Ministerstwa Rozwoju Regionalnego.

Kolejne polskie projekty, dotyczące ZPORR, są w trakcie realizacji. Planuje się jednak rozpoczęcie tworzenia takich projektów w ramach innych programów unijnych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Grzymała

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Fundusze unijne / Mniej pracy nad wnioskiem