Po około 90 minutach sesji Średnia Przemysłowa Dow Jones rosła o 1,2 proc., S&P500 zyskiwał 1,8 proc., a Nasdaq Composite szedł w górę o 2,0 proc.

Opublikowane we wtorek dane o inflacji w lutym okazały się zgodne z oczekiwaniami. Wzrosła w związku z tym nadzieja, że w przyszłym tygodniu Fed podwyższy stopy tylko o 25 pkt. bazowych. CME FedWatch Tool pokazuje, że rynek daje takiemu scenariuszowi już 86 proc. prawdopodobieństwa. Wczoraj szacował je na 65 proc. Jednocześnie uspokajają się nastroje po upadku banków SVB i Signature. Inwestorzy rzucili się na przecenione w poniedziałek potężnie akcje regionalnych banków. Akcje First Republic Banku drożeją o ponad 56 proc. w pierwszej części wtorkowej sesji. W poniedziałek staniały o prawie 62 proc. Western Alliance Bancorp, którego wartość spadła w poniedziałek o 47 proc. notuje dzień później 50 proc. wzrost kursu. Branżowy indeks KBW Nasdaq Bank rośnie o ponad 5 proc., a wskaźnik S&P 500 Regional Banks idzie w górę o ponad 7 proc.
Segment finansowy (2,9 proc.) rośnie najmocniej wśród 11 głównych segmentów rynku akcji. W pierwszej trójce znajdują się jeszcze segmenty usług telekomunikacyjnych (2,5 proc.) i IT (2,3 proc.). Najsłabsze na tle rynku są segmenty „defensywne”: ochrony zdrowia (1,1 proc.) i dóbr codziennego użytku (0,8 proc.).
Słabnięcie strachu wśród inwestorów widać w spadającej cenie złota i rosnących rentownościach obligacji USA. W przypadku „dwulatek” rentowność rośnie we wtorek o 37,5 pkt. bazowego do 4,359 proc. W poprzednich dniach spadała najmocniej od krachu z 1987 roku. Umacnia się dolar.
