Modny student w ubraniu z logo uczelni

Dorota Czerwińska
opublikowano: 2015-04-01 00:00

Kiedyś studenta danej uczelni można było poznać po kolorze czapki. Dziś — po okularach i marynarce z jej logo

Potrzeba wyróżnienia się z tłumu to nic nowego. Wszyscy pamiętamy, że studenci Uniwersytetu Warszawskiego nosili białe czapki, a Politechniki Warszawskiej — brązowe. Dziś noszą je tylko wybrani studenci przy okazji oficjalnych uroczystości. Jednak chęć wyróżnienia się z masy, zamanifestowania swojego przywiązana do alma mater wśród żaków nie zgasła.

JAK W AMERYCE:
JAK W AMERYCE:
W uczelnianym sklepie Kozminski Boutique, jak na najlepszych amerykańskich uniwersytetach, można kupić bluzy, marynarki, dresy, okulary przeciwsłoneczne, a nawet spinki do koszul z herbem lub z logo Akademii Leona Koźmińskiego. Linię marynarek, koszul i bluz sportowych zaprojektował Rodrigo De La Garza, projektant z Meksyku.
[FOT. ARC]

Tyle tylko, że godło i logo uczelni trafiły na bluzy z kapturami i T-shirty. Wyglądają jak z najlepszych amerykańskich uniwersytetów, bo zdaje się, że one stały się wzorem dla naszych uczelni. Od początku obecnego roku akademickiego działa Kozminski Boutique. Są w nim kubki termiczne, koszulki, bluzy. Część z nich zdobi herb Akademii Leona Koźmińskiego (ALK), inne mają jej logo, a jeszcze inne tylko napis Kozminski.

Większość zaprojektowała Tatiana Burchuładze-Sobczyńska, grafik odpowiedzialny za stronę wizualną wszystkich materiałów promocyjnych ALK. Specjalnie dla uczelni linię marynarek, koszul i bluz sportowych zaprojektował Rodrigo De La Garza, pracujący w Polsce projektant z Meksyku. Docelowo w sklepiku znajdą się także wybrane produkty oferowane przez firmy założone przez studentów i absolwentów. Pierwszy z nich to modne okulary słoneczne w drewnianej oprawie, wprowadzone do Kozminski Boutique tej wiosny.

— Coraz więcej studentów i gości uczelni robi tu zakupy dla siebie albo na prezenty dla rodziny i znajomych. W sezonie świątecznym obroty w sklepie wyraźnie wzrosły. Do zakupu zachęcają modne wzory i dobrej jakości materiały — opowiada Ewa Barlik, rzeczniczka ALK.

Zachęcona sukcesem sklepu stacjonarnego ALK zdecydowała się na uruchomienie sprzedaży internetowej.

— Zwłaszcza że coraz więcej absolwentów z różnych miast i z zagranicy pytało o możliwość zakupu towarów online — mówi Daria Kowalska, dyrektor marketingu ALK, pomysłodawczymi sklepu.

Pod adresem kozminski.shoplo.com dostępna jest cała gama produktów sygnowanych nazwą uczelni. Na Politechnice Warszawskiej sprzedaż garderoby z logo szkoły prowadzi samorząd studencki. W warszawskiej Szkole Głównej Handlowej z inicjatywą produkcji uczelnianych gadżetów wyszło, za zgodą uczelni, stowarzyszenie studentów GoodWill, które dwa razy w roku, wiosną i zimą, wypuszcza serię kilkuset bluz z kapturem z emblematem szkoły i literami SGH (http://sklep. mygoodwill.pl).

— Pomysł sprzedaży bluz pojawił się wśród studentów. Zajęli się projektem, znaleźli wykonawcę, przetestowali materiał, zorganizowali dystrybucję — mówi Marcin Poznań, rzecznik SGH.

Kupując bluzę, student SGH kupuje jednocześnie cegiełkę. Po każdej edycji sprzedaży studenci sami decydują, na co chcą przeznaczyć pieniądze. Z cegiełek za ubrania z emblematem szkoły np. wyposażano jedną z sal w sofy z gniazdkami elektrycznymi do wspólnej pracy. Bluzy są przeznaczone dla studentów SGH, ale mają też swoją wersję dla absolwentów (z napisem SGH Alumni).

Niedawno studenci wzbogacili ofertę o spodnie dresowe i koszulki. Mają też pomysły na swetry i inne elementy odzieży.