Mogą się od nas u czyć

Mirosław Konkel
opublikowano: 21-01-2009, 00:00

Nadchodzi czas, aby polskie dokonania w dziedzinie zarządzania zasobami ludzkimi upowszechnić w świecie.

Prof. Aleksy Pocztowski 15 stycznia został Człowiekiem Roku HR

Nadchodzi czas, aby polskie dokonania w dziedzinie zarządzania zasobami ludzkimi upowszechnić w świecie.

"Puls Biznesu": Czy to nie dziwne, że pan, człowiek nauki, został uhonorowany tytułem Człowieka Roku HR?

Prof. Aleksy Pocztowski: Nowoczesny HR to: wiedza, jej praktyczne zastosowanie w firmach i szeroko pojęte doradztwo personalne. Wyróżnienie w konkursie Bigramu i "Rzeczpospolitej" to dla mnie dowód, że zaczęto w Polsce doceniać ów pierwszy element, czyli podbudowaną rzetelnymi badaniami teorię. I dobrze, bo bez podejścia naukowego praktyka biznesowa kuleje. Doświadczenie i intuicja są bardzo ważne, ale zarządzanie jedynie na wyczucie nie jest efektywne. Przynajmniej w dłuższej perspektywie.

Co zadecydowało o tym, że poświęcił się pan badaniom nad human recources?

Dziedziną tą zajmuję się od 30 lat, czyli od początku swojej kariery naukowej, choć określenie "HR" jest w Polsce stosunkowo nowe. Problematyka związana z rynkiem zatrudnienia i zarządzaniem wydała mi się na tyle ciekawa i ważna, że nie musiałem szukać innego obszaru zainteresowań. Są to zagadnienia ponadczasowe i niezależne od otoczenia gospodarczego. Zmienia się jednak kontekst. Inne uwarunkowania i możliwości były w PRL, inne są teraz. Ale bez względu na ustrój chodzi o to samo: kierowanie przedsiębiorstwami i ludźmi.

Panuje przekonanie, że w poprzedniej epoce Polska była pustynią, jeśli chodzi o poszukiwanie nowoczesnych metod zarządzania.

Nic bardziej błędnego. Liczne grono naukowców prowadziło intensywne badania sposobów pozyskiwania i zatrzymywania najlepszych pracowników w firmie czy systemów wynagradzania i motywacji. Co więcej, niektóre przedsiębiorstwa wprowadzały już wtedy, szczególnie na niższych szczeblach, testy psychologiczne pozwalające ocenić predyspozycje poszczególnych osób.

Ale na półkach z literaturą HR dominują zagraniczne podręczniki. To nie dowód naszego zapóźnienia w tej dziedzinie?

Nie mamy powodu do kompleksów. Tematyka polskich książek, badań i wystąpień na międzynarodowych kongresach nie odstaje od wzorców światowych. Także w praktyce jesteśmy coraz lepsi. Na ostatnim Kongresie Kadry spotkałem polskiego menedżera, który pracuje w Londynie. Jego zdaniem brytyjska kadra kierownica wiele mogłaby się od nas nauczyć. Mało kto wie, że polska myśl z zakresu zarządzania jest starsza niż francuskie czy niemieckie dokonania w tym zakresie. W latach 20. ubiegłego wieku dużo na tym polu zdziałał na przykład Karol Adamiecki, obok Fryderyka Taylora i Henry’ego Fayola jeden z twórców nauki o organizacji i kierowaniu.

A jednak od 1990 roku ślepo naśladujemy w HR zachodnie rozwiązania.

Z tym bywa różnie. Część inwestorów zagranicznych próbuje narzucić nam swoje standardy zarządzania. Inni pozwalają nam na dużą autonomię. Wiele też zależy od mądrości, elastyczności i charyzmy polskich menedżerów. Są tacy szefowie, którzy zręcznie adaptują najlepsze wzorce zachodnie do naszych realiów i mentalności.

Gdzie praktyka HR pozostawia najwięcej do życzenia?

Na przykład w małych i średnich firmach, w których nieracjonalne byłoby tworzenie osobnych działów kadr. Ale tym bardziej ich menedżerom przydałaby się znajomość nowoczesnych metod zarządzania. Tymczasem wielu z nich kieruje ludźmi tylko na wyczucie.

A co możemy wnieść od światowej myśli HR?

Naszym wkładem może być doświadczenie ostatnich 20 lat, które upłynęły pod znakiem podwójnej transformacji. Z jednej strony nastąpiło przejście od gospodarki centralnie planowanej do wolnego rynku. Z drugiej — cały czas nadrabiamy zaległości w stosunku do gospodarek opartych na wiedzy. Na to wszystko nakładają się jeszcze zmiany wymuszone przez integrację z Unią Europejską. Modernizacja, prywatyzacja, restrukturyzacja przedsiębiorstw, przeobrażenia mentalności… Proszę zobaczyć, przez ile procesów przeszliśmy w tak krótkim czasie. Odbyliśmy przyspieszony kurs ekonomii. A wyniesiona z niego mądrość zasługuje na dogłębne zbadanie i opisanie, by mogła inspirować liderów biznesu zarówno w Polsce, jak i poza jej granicami.

Aleksy Pocztowski

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mirosław Konkel

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu