Moim zdaniem Z certyfikatem będzie sprawniej

Piotr Kozłowski
opublikowano: 2010-02-18 00:00

Piotr Kozłowski

dyrektor frachtu oceanicznego i lotniczego Schenker

Oferując usługi z pełnym statusem upoważnionego przedsiębiorcy, co obejmuje uproszczenia celne i bezpieczeństwo, lepiej będziemy zarządzać ryzykiem celnym w efektywnej obsłudze przesyłek międzynarodowych. Umożliwi to nam certyfikat AEO, który daje szybszy i łatwiejszy dostęp do uproszczeń celnych. Korzyści z jego uzyskania to m.in. mniejsza liczba kontroli dokumentów i kontroli fizycznych. W razie wytypowania do kontroli przesyłki naszych klientów będą traktowane priorytetowo, czyli sprawdzanie odbędzie się poza kolejnością. Skorzystają klienci, którzy nie mają certyfikatu AEO i ci, którzy nim dysponują. Dla tych drugich łańcuch dostaw stanie się jeszcze bardziej bezpieczny i efektywny. Możemy też zostać poinformowani, że obsługiwane przez nas przesyłki wytypowano do kontroli celnej. Będziemy mogli także występować o kontrolę w innym miejscu niż urząd celny, np. tam, gdzie odprawa będzie szybsza lub mniej kosztowna.