MOL znów podstawił nogę rywalom z OMV

RB
opublikowano: 25-04-2008, 00:00

Węgierski koncern energetyczny postanowił zwiększyć skup akcji z 10 do 25 proc. To kolejna tarcza obronna przed przejęciem.

Węgierski koncern energetyczny postanowił zwiększyć skup akcji z 10 do 25 proc. To kolejna tarcza obronna przed przejęciem.

Spór, który trwa między MOL, węgierskim koncernem energetycznym, a OMV, austriackim konkurentem, nabiera tempa. Środowe zgromadzenie akcjonariuszy podjęło decyzję o zwiększeniu skupu akcji własnych z 10 do 25 proc.

— To kolejny krok blokujący przejęcie przez OMV — uważa Rafał Salwa, niezależny analityk.

Austriacki koncern, który od roku bezskutecznie próbuje przejąć rywala, jest jego największym akcjonariuszem. Ma 20,2 proc. akcji. Decyzja walnego go nie zraziła i już szykuje się do kolejnego natarcia.

— Spodziewaliśmy się jej. Nie planujemy sprzedawać akcji i nadal mamy nadzieję na przejęcie — mówi Wolfgang Ruttenstorfer, szef OMV.

Nadzieje austriackiego koncernu mogą wkrótce się spełnić. Może w tym pomóc Bruksela, która ma zająć się nieprawidłościami w statucie MOL, który uniemożliwia przejęcie przez zagraniczną firmę.

— Jeśli chodzi o prawo, więcej argumentów po swojej stronie ma OMV, dlatego Komisja Europejska może poprzeć jego starania o przejęcie — mówi Rafał Salwa.

Ponadto papiery skupowane przez MOL, który jest notowany na giełdach budapeszteńskiej i warszawskiej, zostaną umorzone. Węgierska tarcza obronna może więc przynieść korzyści również OMV.

— Jeśli MOL zacznie umarzać akcje, OMV bez wykładania pieniędzy zwiększy swój udział — mówi Rafał Salwa.

Wczoraj kurs MOL na GPW skoczył o 5 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: RB

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy