Monitoruj przed długiem

BT
opublikowano: 30-03-2007, 00:00

Zamiast windykować klienta, wcześniej go sprawdź — przekonują eksperci Infomonitora.

Zamiast windykować klienta, wcześniej go sprawdź — przekonują eksperci Infomonitora.

W tym roku minęło cztery lata od wprowadzenia ustawy o udostępnianiu informacji gospodarczej, a obrót tymi informacjami jak kulał, tak kuleje. Instytucje, które powinny być zainteresowanie zarówno przekazywaniem danych o nieuczciwych klientach, w celu ostrzeżenia innych firm, jak i sprawdzaniem nowych nabywców usług nie kwapią się do w współpracy z Biurami Informacji Gospodarczej (BIG).

— Jest to kwestia uświadomienia firmom potrzeby pozyskiwania tego typu informacji. Jednak jesteśmy przekonani, że podobnie jak w innych państwach Europy i u nas ruszy obrót informacją gospodarczą. Już widać pierwsze symptomy — mówi Mariusz Wyżycki, p.o. prezesa Infomonitora, największego BIG w kraju.

Podkreśla, że kluczowym wskaźnikiem użyteczności systemu jest liczba odwiedzin.

— Hiszpański Equifax sprzedaje 250 milionów raportów rocznie. Niemiecki Schufa — na dwa razy większym rynku — 77 mln raportów. Jesteśmy przekonani, że Infomonitor sprzeda w tym roku 1 min raportów, a w kolejnych latach wartość ta będzie dynamicznie rosła — przekonuje Mariusz Wyżycki.

Infomonitor w ponad 80 proc. należy do Biura Informacji Kredytowej, zajmującego się gromadzeniem danych i sprzedażą raportów o klientach banków, w tym firmowych. Szefowie BIK, przekonują, że to biuro także potrzebowało pięciu lat na rozkręcenie działalności. Teraz sprzedaje grubo powyżej 12 mln raportów rocznie i skala jego działania systematycznie rośnie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: BT

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu