Morgan Stanley stracił wiarę w rynki wschodzące

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2018-06-26 22:00
zaktualizowano: 2018-06-26 20:22

Spadek cen akcji na rynkach wschodzących ma więcej przyczyn niż tylko konflikt handlowy Stanów Zjednoczonych z Chinami, twierdzi Jonathan Garner, szef Morgan Stanley w Azji i strateg rynków gospodarek wschodzących.

Spadek cen akcji na rynkach wschodzących ma więcej przyczyn niż tylko konflikt handlowy Stanów Zjednoczonych z Chinami, twierdzi Jonathan Garner, szef Morgan Stanley w Azji i strateg rynków gospodarek wschodzących. Ekspert uważa, że oprócz sporu USA i Chin przecena akcji na rynkach gospodarek wschodzących spowodowana jest także przez pogorszenie globalnej koniunktury gospodarczej poza Ameryką oraz niebezpieczeństwo wynikające ze wzrostu cen ropy.

— To niebezpieczny rynek. Uważamy obecnie, że zmierzamy do pełnego rynku niedźwiedzia — powiedział Jonathan Garner.

Stratedzy Morgan Stanley obniżyli prognozę 12-miesięcznej docelowej wartości indeksu rynków wschodzących MSCI z 1160 do 1000 pkt.