Analitycy Hande Kucuk i Alina Slyusarchuk uważają, że lira może osłabnąć nawet do ok. 28 za dolara do końca tego roku jeżeli nie nastąpi zmiana trendu polityki monetarnej. Obecnie notowana jest po 20,1021 za dolara, czyli słabnie o 0,5 proc.

W poniedziałek lira słabła do rekordowych 20,18 za dolara po wygraniu wyborów prezydenckich przez Erdogana, który konsekwentnie twierdzi, że niskie stopy procentowe obniżają inflację. W związku z tym wymusza na szefach banku centralnego ich obniżanie pomimo utrzymującej się od dawna wysokiej inflacji w Turcji. Nieortodoksyjne poglądy prezydenta spowodowały, że od 2013 roku zagraniczni inwestorzy zmniejszyli zaangażowanie na tureckim rynku akcji i obligacji o ok. 85 proc., czyli prawie 130 mld USD, pisze Bloomberg.
Analitycy Morgan Stanley podkreślili w raporcie, że bez zmiany polityki makroekonomicznej na przyjazną rynkowi i dającą priorytet dezinflacji, duża zależność Turcji od zewnętrznego finansowania spowoduje utrzymanie się wysokiego ryzyka makroekonomicznego, dużą wrażliwość na szoki zewnętrzne, a także możliwości napływu walut zagranicznych od regionalnych partnerów.
