Mostostal-Export skusił Narkiewicza

Katarzyna Latek, Anna Pronińska
23-04-2010, 00:00

Wykorzystanie nieruchomości IB System

Inwestor w IB System przekroczył 5 proc. w budowlanej spółce. Widzi synergie

Wykorzystanie nieruchomości IB System

i wspólne projekty.

Będzie o czym rozmawiać

z zarządem Mostostalu.

Jakie korzyści mogą wynikać ze współpracy między informatyczną spółką a firmą budowlano-deweloperską? Paweł Narkiewicz, prywatny inwestor, uważa, że będzie ich wiele. Dlatego zdecydował się wejść do akcjonariatu Mostostalu-Export. Ma 5,31 proc. akcji.

— Akcje Mostostalu-Export są relatywnie niedrogie, a akcjonariat rozproszony. To jedna z przyczyn, dla których zdecydowałem się kupić akcje tej spółki — mówi Paweł Narkiewicz.

Przyczyna jedna, ale niejedyna. Inwestor ma znaczny wpływ na giełdowy IB System. Kontroluje niecałe 6 proc. akcji, ale ma większość w radzie nadzorczej.

— Widzę synergie między IB Systemem a Mostostalem-Export — mówi inwestor.

Do IB Systemu należy wiele nieruchomości, które firma zamierzała sprzedać. Realizację tych planów utrudniła jednak słabsza koniunktura na tym rynku (chociaż ostatnio podpisano umowę sprzedaży nieruchomości w Łodzi).

— Pozostałe nieruchomości można wykorzystać w projektach deweloperskich. IB System nie ma w tym doświadczenia. Ma je Mostostal-Export — wyjaśnia Paweł Narkiewicz.

Dodaje, że firmy nie powinny mieć problemu ze znalezieniem finansowania na takie projekty. Nieruchomości są obciążone długiem w bardzo niewielkim stopniu, możliwe jest także uzyskanie finansowania z funduszy private equity.

Paweł Narkiewicz widzi także możliwość współpracy między Mostostalem-Export a należącą do grupy IB System spółką Inwar-Integracje, która zajmuje się instalacjami dla budynków.

— Invar mógłby świadczyć usługi dla Mostostalu-Export w Polsce i w Rosji — uważa.

Na razie to plany. Inwestor zamierza spotkać się w tej sprawie z zarządem budowlanej spółki. Chce zwołać NWZA i wprowadzić do rady nadzorczej przedstawiciela.

— Oprócz synergii, jedną z większych wartości Mostostalu-Export jest dla mnie rozpoznawalny brand. Spodziewam się też ożywienia na rynku deweloperskim — dodaje Paweł Narkiewicz.

Podtrzymuje też deklaracje dotyczące zwiększania zaangażowania w IB System. 11 maja odbędzie się NWZA spółki, które zajmie się uchwałą o emisji obligacji zamiennych na akcje.

— Na razie w IB System trwa porządkowanie struktury. Trwają też rozmowy zmierzające do przejęcia firmy Imagis, dzięki której będziemy mogli zbudować podmiot o mocnej pozycji w regionie — także dzięki dalszym przejęciom — zapowiada inwestor.

Nowe rozdanie w Mostostalu-Eksport, prezes chce współpracować

Jesteśmy otwarci

na współpracę z nowym

inwestorem na polu

budowlano-deweloperskim

— zapewnia Michał

Skipietrow.

Po dwóch latach przerwy w akcjonariacie budowlanego Mostostalu-Export znów pojawił się znaczący inwestor. To Paweł Narkiewicz, powiązany m.in. z giełdową spółką informatyczną IB System. W Mostostalu przekroczył 5,31 proc. akcji. Na czwartkowej sesji akcje spółki drożały i notowania zakończyły na 3,8-procentowym plusie, po 2,19 zł za walor.

— Giełda jest od tego, aby na niej inwestować. Od dawna mówiłem, że Mostostal-Export jest mocno niedoszacowaną spółką, cieszę się, że ten inwestor podzielił mój pogląd. Do tej pory pan Narkiewicz nie rozmawiał z nami na temat planów związanych z Mostostalem — komentuje Michał Skipietrow, prezes Mostostalu-Export i udziałowiec z 6,72 proc. głosów na walnym spółki.

Nam inwestor plany ujawnił (tekst obok). Zależy mu zwłaszcza na synergiach przy realizacji projektów deweloperskich.

— Na propozycję współpracy w działalności budowlano-deweloperskiej jesteśmy otwarci, ale każdy projekt wymaga indywidualnej analizy i oceny — dodaje Michał Skipietrow.

Według ostatniego raportu z IV kwartału 2009 r., wśród udziałowców spółki powyżej progu 5 proc. jest Bonn Niels (posiada 8,03 proc. głosów na walnym).

Dwa lata temu akcji pozbył się ostatni z instytucjonalnych inwestorów w Mostostalu — fundusz Pioneer Pekao (zszedł poniżej progu 5 proc.). Z kolei osiem lat temu w spółce niespodziewanie pojawił się Zbigniew Jakubas (właściciel m.in. giełdowej Mennicy). Razem ze swoją spółką Multico przekroczył próg 5 proc. głosów na walnym i planował dalej zwiększać zaangażowanie, bo, jak mówił, jego inwestycja w spółkę miała charakter portfelowy. Jednak dwa lata później sprzedał papiery Mostostalu.

— Zdecydowałem się na to, bo w tym czasie zaangażowałem się w budowlany Energopol-Południe [dziś ma 29 proc. w głosach na walnym — przyp. red.]. Dwa razy nie wchodzi się do tej samej rzeki, więc od kilku lat nie posiadam żadnych akcji Mostostalu-Export. Nie obserwuję spółki i nie wiem, co się w niej dzieje — przyznaje Zbigniew Jakubas.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Latek, Anna Pronińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Mostostal-Export skusił Narkiewicza