Paweł Narkiewicz ogłasza nowe otwarcie w Mostostalu Export. W ubiegłym tygodniu spółka ostatecznie zakończyła ponad roczny spór w akcjonariacie, który paraliżował jej działalność.
Wczoraj obniżyła kapitał zakładowy i uchwaliła emisję nowych akcji. Na deser poinformowała o liście intencyjnym podpisanym z rosyjską spółką PożStrojSieć w sprawie generalnego wykonawstwa kompleksu biurowego w Niewinnomysku w Kraju Stawropolskim. Inwestycja ma być warta 200 mln zł. Pod wynajem zostanie przygotowane 86 tys. mkw. powierzchni.
— Inwestor już ma zapewnione finansowanie w rosyjskim banku.
W gestii Mostostalu pozostaje ubezpieczenie kredytu refinansowego w KUKE. Budowa potrwa 2,5 roku. Na podpisanie ostatecznej umowy mamy czas do końca roku — mówi Paweł Narkiewicz, członek zarządu Mostostalu.
Na początku września Mostostal podpisał podobny list intencyjny ze spółką Torgowyj Dom Pobieda. Stara się o generalne wykonawstwo osiedla w Czelabińsku, które zajmie 42 ha i będzie warte 1,6 mld USD (ok. 5 mld zł). Umowa ma być zawarta do końca października. Wczorajsze walne Mostostalu obniżyło kapitał zakładowy poprzez obniżenie ceny nominalnej o połowę (do 0,5 zł) i uchwaliło emisję co najmniej 44,6 mln nowych akcji.
— Częściowo obejmie je Calatrava, rozmawiamy też z innymi inwestorami o mniejszych pakietach. Cena emisyjna jest niska, potencjał wzrostu duży.
Kolejnym krokiem będzie połączenie Mostostalu z mniejszą spółką z sektora budowlanego i wznowienie działalności operacyjnej w Polsce i Niemczech. Przyszły rok to wreszcie stabilizacja w spółce — mówi Paweł Narkiewicz.
Do załatwienia pozostaje jeszcze sprawa około 120 mln zł odszkodowania za opóźnienie w budowie hali sportowej na Ursynowie. Zarząd rozmawia o ugodowym zakończeniu sporu z warszawskim ratuszem. Na zamknięciu za akcję Mostostalu Export płacono 0,5 zł po 3,9-procentowym spadku.