Można już ciąć? Wszystko wskazuje, że tak!

Bartosz Krzyżaniak
23-02-2005, 00:00

Członkowe RPP zyskują coraz więcej argumentów za redukcją stóp. Czy już teraz z nich skorzystają?

Jutro rozpocznie się dwudniowe posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej (RPP). Rynek spodziewa się, że jej członkowie zmienią nastawienie w polityce pieniężnej z restrykcyjnego na neutralne. Niewielu analityków liczy jednak, że w tym tygodniu dojdzie do obniżki stóp procentowych. Ekonomiści spodziewają się, że pierwsza nastąpi najwcześniej na początku II kwartału.

Tymczasem gospodarka daje sygnały świadczące o miejscu na szybsze obniżki. Inflacja spadła do 4 proc. (szybciej niż przewidywano), a realne płace (po uwzględnieniu inflacji) mają ujemną dynamikę, co w połączeniu z ponad 19-proc. bezrobociem nie stwarza zagrożenia nagłym wzrostem popytu konsumpcyjnego, który mógłby wpłynąć na wzrost cen. Potwierdzają to dane o sprzedaży detalicznej, której dynamika od trzech miesięcy jest ujemna. Inflacji nie zaszkodzi także silny złoty, który w opinii analityków powinien nadal być mocny. Dodatkowym argumentem za obniżką może być też oczekiwany przez niektórych członków RPP znaczący spadek inflacji latem, gdy odczujemy pozytywny efekt wysokiej bazy sprzed roku, kiedy ceny rosły w związku z wejściem do Unii. Ewentualne niebezpieczeństwo wzrostu cen polega m.in. na nieprzewidywalności zachowania cen ropy czy żywności, które będą miały znaczący wpływ na kształtowanie się inflacji w drugiej połowie roku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Bartosz Krzyżaniak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Surowce / Można już ciąć? Wszystko wskazuje, że tak!