MSP będą przebierać w szkoleniach

Dorota Czerwińska
opublikowano: 2015-03-25 00:00

Już niedługo firmy będą mogły skorzystać z unijnych pieniędzy na szkolenia. Jak mają wybrać dostawcę takich usług?

W nowym rozdaniu unijnych pieniędzy na szkolenia to przedsiębiorca będzie decydował, jakiego wsparcia potrzebuje i z usług której firmy szkoleniowej lub doradczej skorzysta. Problem w tym, że rynek usług rozwojowych jest bardzo rozdrobniony. Szacuje się, że w Polsce działa aż 17 tys. podmiotów tego sektora. Jak rozpoznać te, które zapewnią efektywne, skuteczne szkolenia?

Co będzie w bazie

Przedsiębiorcy będą mieli dostęp do Rejestru Usług Rozwojowych (RUR), czyli bazy firm szkoleniowych, instytucji edukacyjnych, które będą musiały spełnić określone standardy wiarygodności, by w tej baziesię znaleźć. Będą tam także informacje o usługodawcy, jego ofercie i cenie usług. Ale jeśli będą to tysiące firm, to takie informacje nie wystarczą, aby dobrze wybrać.

— Każde przedsiębiorstwo, które skorzysta z unijnych pieniędzy na edukację, będzie zobowiązane do oceny w RUR usługi, z której skorzystało. Inaczej nie rozliczy pieniędzy. W ten sposób system będzie gromadził opinie o dostawcach usług i w pewien sposób sterował wyborami pracodawców. Podobnie jak w systemie rezerwacji hoteli, gdzie promowane są te z najwyższymi ocenami. Będzie to również bodziec dla firm, żeby poprawiać poziom usług — wyjaśnia Wojciech Szajnar, dyrektor departamentu wsparcia projektów szkoleniowych w Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP).

Ważne certyfikaty

Zdaniem Piotra Piaseckiego, wiedzy o firmach szkoleniowych można też szukać np. na konferencjach i branżowych wydarzeniach, w których uczestniczą szkoleniowcy.

— Ważnym wyróżnikiem są standardy, certyfikaty, np. ISO, oraz dotyczące umiejętności i wiedzy prowadzących zajęcia. Warto też weryfikować doświadczenie firm szkoleniowych i trenerów, opinie na ich temat oraz referencje. Ostatecznie można poprosić o próbkę szkolenia — wskazuje prezes PIFS.

Wojciech Szajnar zapewnia, że informacje o certyfikatach znajdą się także w RUR. Do oceny firm i instytucji szkoleniowych mogą też służyć przygotowane przez Wojewódzki Urzędu Pracy w Krakowie „Małopolskie Standardy Świadczenia Usług Edukacyjno-Szkoleniowych”, gdzie są m.in. informacje o metodyce firm i o tym, jak przedsiębiorcy powinni podchodzić do kształcenia pracowników, ale także lista firm szkoleniowych z całej Polski, która uzyskała znak jakości „Małopolskie Standardy Świadczenia Usług Edukacyjno-Szkoleniowych”, innowacyjne narzędzie zapewniania jakości kształcenia, powstałe we współpracy z partnerami Małopolskiego Partnerstwa na rzecz Kształcenia Ustawicznego, m.in. firmami szkoleniowymi oraz instytucjami zamawiającymi szkolenia. Zawierają one 20 standardów, odnoszących się do 4 obszarów: usługi edukacyjno-szkoleniowej, kompetencji kadry szkoleniowej, infrastruktury, organizacji i obsługi klienta oraz zarządzania jakością usług szkoleniowych. Natomiast w RUR ma się również znaleźć giełda usług, na którą firmy będą mogły wysłać zapotrzebowanie, a instytucje edukacyjne na nie odpowiadać. Prezes PIFS podkreśla, że zanim przedsiębiorcy zaczną szukać dostawcy usług rozwojowych, powinni przemyśleć, jakich szkoleń czy doradztwa oni lub ich ludzie potrzebują.

— Gdzie firma jest i dokąd zmierza? Jakie ma cele i jakie przed nią stoją wyzwania? Czy wzmacniać w umiejętności i wiedzę dział sprzedaży, czy może zarządzania projektami? Czy w związku z rozwojem firmy jej szef nie potrzebuje wsparcia w rozwoju umiejętności zarządczych? Potrzebna jest solidna diagnoza wyzwań, ewentualnych dysfunkcji i problemów firmy oraz tego, kto w związku z tym i czego ma się uczyć — radzi Piotr Piasecki.

Firmy szkoleniowe i instytucje edukacyjne będą mogły się rejestrować w RUR już w kwietniu. Natomiast korzystać z niego i z dofinansowania unijnego na usługi edukacyjne przedsiębiorcy będą mogli skorzystać dopiero w IV kwartale 2015 r.

A co teraz

Zanim jednak RUR zapełni się ocenami, minie trochę czasu. Kto lub co może zatem na razie pomóc przedsiębiorcom?

— Polecam usługi doradcze Krajowego Systemu Usług dla MSP — mówi Wojciech Szajnar.

Informacji warto również szukać w Polskiej Izbie Firm Szkoleniowych (PIFS), której członkowie zobowiązali się do przestrzegania kodeksu dobrych praktyk.

— Kodeks dobrych praktyk oraz SUS (standard usług szkoleniowych) jest tak sformułowany, aby mogły korzystać z niego zarówno firmy szkoleniowe, jak i przedsiębiorstwa jako podpowiedzi, czego wymagać od dostawców usług szkoleniowych — określonych dokumentów i praktyk. Może również służyć jako narzędzie do kontroli przebiegu szkolenia, aby było ono efektywną inwestycją. Kodeks jest na naszej stronie www.pifs. pl — uzupełnia Piotr Piasecki, prezes PIFS. © Ⓟ