"Musi dojść do upadłości w Europie"

KŁ, CNBC
opublikowano: 2013-03-28 09:13

Rosną obawy, że kryzys cypryjski może się rozprzestrzenić na inne kraje strefy euro. Zdaniem słynnego inwestora Marka Mobiusa, jedynym sposobem na rozwiązanie problemów bloku walutowego jest upadłość.

- Wykup nigdy nie rozwiązuje problemów, ponieważ ostatecznie musi dojść do niewypłacalności. Nie ma po prostu innego wyjścia – powiedział w rozmowie z CNBC prezes Templeton Emerging Markets Group.

Uważa on, że do upadłości dojdzie w dłuższej perspektywie.

- Innymi słowy, płatności zostaną rozciągnięte w czasie i gdy sytuacja gospodarcza ulegnie poprawie, stopniowo będzie możliwa spłata zadłużenia – dodał.

Zdaniem Mobiusa decyzja o opodatkowaniu cypryjskich depozytów była „szalona”, a „mały problem Cypru” urósł do rangi dużego problemu eurolandu.

- Teraz posiadacze oszczędności w Hiszpanii, Włoszech, Portugalii i innych południowych krajach Europy myślą, że ich oszczędności nie są bezpieczne, a to oni utrzymują banki przy życiu – dodał.

Mark Mobius, fot. Bloomberg
Mark Mobius, fot. Bloomberg
None
None