Musk został postawiony przez prezydenta Donalda Trumpa na czele departamentu mającego zwiększyć efektywność rządu USA m.in. przez wyszukanie i eliminację zbędnych wydatków na administrację. Podczas wideokonferencji w czwartek w Dubaju miliarder został zapytany, czy spodziewa się przetrwania efektów swoich działań poza kadencję Trumpa.
- Myślę, że musimy usunąć całe agencje i nie zostawiać nawet ich części. To tak jak z zostawianiem chwastów – tłumaczył Musk. – Jeśli nie wykorzenisz chwastów to z łatwością powrócą. Ale jeśli usuniesz również korzenie chwastów, to choć nie zapobiegnie to ich powrotowi, to spowoduje, że będzie trudniejszy – dodał.
Miliarder przyznał, że „nic nie jest wieczne”, ale jest przekonany, że jego działanie może umocnić znacząco fundamenty USA. Według niego, poprawa efektywności rządu, redukcja biurokracji i zmniejszenie regulacji mogą przyczynić się do redukcji deficytu budżetowego USA o ok. 1 bln USD do 2026 roku. W zakończonym we wrześniu roku budżetowym USA miały 1,8 bln USD deficytu budżetowego.
Jak informował wcześniej PAP, prezydent USA Donald Trump oświadczył w środę, że chciałby natychmiast zlikwidować Departament Edukacji, który nazwał "wielkim oszustwem". Chciałby go podzielić na różne sekcje, które miałyby być zarządzane przez poszczególne stany.
