Na elektryczne Ferrari trzeba będzie jeszcze zaczekać

opublikowano: 12-12-2019, 13:03

Prezes Louis Camilleri powiedział, że Ferrari wypuści pierwsze elektryczne auto po 2025 roku, bo technologia akumulatorów nie jest wciąż odpowiednia, donosi Reuters.

Agencja przypomina, że Ferrari zapowiadało dotychczas elektryczne superauto po 2022 roku. Analitycy byli bardziej sceptyczni i prognozowali, że stanie się to po 2023 roku. Camilleri powiedział w czwartek, że choć spółka rozważa elektryczne GT, to w przewidywalnej przyszłości będzie raczej pracować nad hybrydowym napędem.

Ferrari
fot. Bloomberg

- W moim odczuciu elektryczne auto pojawi się po 2025 roku – powiedział prezes Ferrari dziennikarzom. – Technologia akumulatorów nie jest jeszcze w miejscu, w którym powinna być – dodał.
Camilleri przypomniał, że wciąż pozostaje do rozwiązania wiele znaczących kwestii, np. prędkość ładowania akumulatorów. Zapewnił jednak, że Ferrari w końcu będzie miało elektryczne auto.

- Ale po 2025 roku. Nie w krótszym terminie – podkreślił.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Polecane