Na europejskich giełdach im dalej na wschód, tym gorzej

MD
opublikowano: 2008-10-17 12:22

Na europejskich giełdach dominuje podaż. Na rynkach środkowej i wschodniej Europy jest ona większa niż na zachodzie, ale i tam po początkowych wzrostach indeksy zeszły „pod kreskę”.

Inwestorzy chyba przejęli się opinią The Financial Times, który w piątek napisał, że kryzys finansowy zaczyna dotykać Europę Środkowowschodnią. Nie poprawiło nastrojów z pewnością także obniżenie prognoz wzrostu gospodarczego dla państw regionu przez Goldman Sachs. 

Indeksy rynków akcji Europy środkowej i wschodniej  wyraźnie spadają. Około południa giełda w Budapeszcie spadała o 2 proc., we Wiedniu o 3 proc., a w Pradze o 3,7 proc. W Moskwie indeksy obu giełd spadły o 5-6 proc.

Na rynkach zachodnioeuropejskich jest niewiele lepiej. Indeks giełdy w Paryżu rośnie o ok. 0,5 proc. Giełda w Londynie jest tylko 0,1 proc. nad kreską. We Frankfurcie główny indeks spada o 0,3 proc. Paneuropejski DJ Stoxx 600 rósł o ok. 0,7 proc. DJ Stoxx EU Enlarged 15 tracił w tym samym czasie ok. 4,6 proc. Z 18 indeksów branżowych spadki i wzrosty rozkładają się po połowie. Najmocniej taniały akcje spółek motoryzacyjnych (3,5 proc.). Liderem wzrostów była branża technologiczna (5 proc.).