Na giełdach w Azji utrzymuje się przewaga popytu

opublikowano: 2003-05-07 08:29

Większość azjatyckich giełdy kończyła środowe sesje wzrostami mimo spadków cen akcji eksporterów. Ci ostatni znaleźli się w niełasce w związku z dość sceptyczną oceną najbliższych perspektyw amerykańskiej gospodarki zawartą w stanowisku po posiedzeniu Fed.

Fed dał do zrozumienia, że gospodarka USA musi liczyć się z niebezpieczeństwem deflacji. Na rynku walutowym spowodowało to dalsze osłabienie kursu dolara, m.in. wobec jena. Na giełdzie w Tokio wywołało to zwiększoną podaż papierów eksporterów. W dół poszła cena akcji m.in. Canona. 70 proc. przychodów producenta sprzętu elektronicznego generowane jest na rynkach zagranicznych. Spadł także kurs papierów Kyocery, działającej w branży półprzewodnikowej, która połowę przychodów ze sprzedaży generuje poza granicami Japonii. Akcje obu spółek wyraźnie drożały na wtorkowej sesji.

Udany finał sesji w Tokio to przede wszystkim zasługa zwiększonego popytu na akcje banków. Rząd prawdopodobnie zwiększy kwotę pieniędzy przeznaczoną na wykup części akcji z ich portfeli. W górę poszły kursy Sumitomo Mitsui Financial Group i Mizuho Financial.

Na giełdzie koreańskiej popytem znów cieszyły się akcje SK Telecom. Dominujący na rynku operator komórkowy zapowiedział zmniejszenie tegorocznych wydatków kapitałowych. Zadeklarował także, że nie będzie ratował powiązanych z nim spółek, kupując ich akcje.

Rosły także ceny papierów spółek z branży komputerowej. Powodem były wysokie zyski Cisco Systems. Wzrósł kurs producenta PC-tów Trigem Computers oraz największego na świecie dostawcy pamięci komputerowych, Samsung Electronics.

Giełda w Singapurze wciąż pozostaje w dołku. Powodem jest epidemia SARS. Rośnie obawa, że kolejne spółki spożywcze zostaną zmuszone do ograniczenia produkcji, zarówno z powodów zmniejszenia popytu jak i konieczności spełnienia wymogów sanitarnych. W środę rynek przecenił papiery United Food Holdings i Want Want Holdings.

MD