WARSZAWA (Reuters) - Środowa sesja na warszawskiej giełdzie może rozpocząć się od spadków, między innymi z powodu zniżek na giełdach amerykańskich. Analitycy uważają, że jeśli Rada polityki Pieniężnej (RPP) zdecyduje się dziś na obniżkę stóp procentowych może to przez chwilę wyhamować spadki akcji.
Indeks największych amerykańskich spółek - Dow Jones znalazł się we wtorek na czteroletnim dnie.
"W ciągu kilku sesji możemy spaść poniżej 1.00 punktów. Dziś można spodziewać się spadku na początku, potem rynek będzie chciał zrealizować jakąś korektę do góry" - powiedział Paweł Wojtaszek z Erste Securities.
"USA są najniżej od kilku lat, wisi nad nami wojna, wisi nad nami zwyżka cen ropy naftowej co jest bardzo niedobre, bo to się przełoży na inflację wszędzie" - dodał.
"W takich okolicznościach nikt nie będzie myślał o budowaniu dużych pozycji i kupowaniu akcji (...) RPP musiałaby obciąć co najmniej o 100 punktów, żeby ruszyć rynkiem, jeśli to będzie 50 punktów to może będzie wzrost przez chwilę" - powiedział Wojtaszek.
Indeks WIG20 spadł we wtorek o 2,3 procent do 1.053,4 punktu, a obroty wyniosły 155 milionów złotych.
Uwaga rynku może być dziś skupiona na akcjach PKN Orlen po tym jak we wtorek rząd zdecydował, że PKN może starać się o kupno akcji Rafinerii Gdańskiej. We wtorek kurs PKN Orlen spadł o 2,7 procent do 16,25 złotego.
Decyzja Rady Polityki Pieniężnej (RPP) spodziewana jest około południa.
Zdania analityków są podzielone co do tego czy RPP obniży w tym miesiącu stopy - wskazywałaby na to rekordowa niska inflacja, jednak wątpliwości dotyczące budżetu na następny rok sugerowałyby ostrożność. Obecnie główna stopa rynkowa jest na poziomie 8,0 procent.
((Nathaniel Espino, Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 97 00, fax +48 22 653 97 80, [email protected]))