Na giełdzie spodziewane niższe obroty i nieduże spadki

Internet Securities
opublikowano: 2006-01-02 09:25

Pierwsza sesja w 2006 roku powinna przebiegać spokojnie z powodu niepracujących giełd w USA i Londynie, ale po spadkach podczas piątkowych niotowań w Warszawie analitycy spodziewają się dalszego obsuwania indeksów.

Pierwsza sesja w 2006 roku powinna przebiegać spokojnie z powodu niepracujących giełd w USA i Londynie, ale po spadkach podczas piątkowych niotowań w Warszawie analitycy spodziewają się dalszego obsuwania indeksów.

„Z racji tego, że mamy pierwszą sesję w nowym roku, a także dodatkowo nie pracują giełdy w Londynie i USA, sesja powinna być spokojna. Trudno jednak oczekiwać, by wykrystalizowały się jednoznacznie nastroje inwestorów” – powiedział Radosław Kandefer, analityk Domu Maklerskiego Penetrator.

„Piątkowa sesja wprowadziła niepewność w szeregi byków na giełdzie i dlatego spodziewam się, że w poniedziałek dojdzie do testowania poziomów wsparcia na WIG 20 w okolicach 2620-2640 pkt” – dodał analityk.

Jego zdaniem, jeżeli wsparcie zostanie obronione, będzie szansa na powrót do szczytów. W przeciwnym wypadku WIG 20 może spaść w kolejnych dniach poniżej 2600 pkt.

„Na nastroje giełdowe może wpływać niekorzystnie sytuacja z kryzysem gazowym na Ukrainie, wzrosły także ceny ropy, bo korzystnie wpływać będzie na kursy giełdowe spółek paliwowych, ale na dłuższą metę nie jest to dobra informacja” – uważa Kandefer.

W piątek na zamknięciu indeks giełdowy WIG20 stracił 1,44% wobec poprzedniego zamknięcia i osiągnął poziom 2654,95 punktów.(