Pomimo nieznacznych spadków indeksów na otwarciu, na GPW wciąż dominują dobre nastroje. Rosną kursy największych spółek giełdowych. Z ogólnego trendu wyłamuje się PKN Orlen. Na poprzednich sesjach rafineryjne akcje zachowywały się lepiej niż rynek czemu towarzyszyły zwiększone obroty. Wszystko dzięki zwyżkującej cenie ropy.
Skromne wzrosty notuje Elektrim. Dziś odbędzie walne zgromadzenie akcjonariuszy tej spółki. Analitycy nie spodziewają się gwałtownych wahań kursu spółki. Już na wczorajszej sesji wyczerpał się popyt na walory spółki. Oferty na Elektrim Telekomunikację już zostały zdyskontowane w cenach akcji. Z informacji korporacyjnych na GPW gracze czekać będą na wyniki finansowe za 2001 rok według międzynarodowych standardów rachunkowości TPSA.
Indeks WIG 20 popycha w górę Pekao, które notuje ponad 3 proc. zwyżkę. Po raz kolejny okazuje się że w przypadku silnych fundamentalnie spółek przecena związana z ustaleniem praw do dywidendy jest dobrą okazją do kupna papierów. Ponad 1 proc. wzrost notują TPSA oraz KGHM. Natomiast nie zwalnia Softbank, który szykuje się do ataku na tegoroczne szczyty kursowe.
Wśród walorów spekulacyjych słabe nastroje. Zniżkuje 4 Media, które jest skonfliktowane z jedną z gazet finansowych. Ponad 5 proc. traci Ocean, który oczekuje kolejnego wniosku o upadłość. Jednocześnie zbliża się termin WZA, które zadecyduje o emisji akcji dla inwestora. Ujawnienie szczegółów może wywołać gwałtowne wzrosty tych akcji.
Na wczorajszej sesji indeks największych spółek WIG 20 przekroczył górny poziom konsolidacji z ostatnich tygodni 1350 punktów. Aktualnie obowiązującym oporem jest linia trendu spadkowego łączącego tegoroczne szczyty na wysokości 1370 punktów. Przełamanie go powinno być wiarygodnym sygnałem zajmowania pozycji w horyzoncie średnioterminowym.
Wczorajsze notowania potwierdziły, że w krótkim terminie na giełdzie nastąpiła wyraźna poprawa nastrojów. Jednak już na pierwszy rzut oka można zauważyć mankamenty ostatniej zwyżki. Wciąż nie zadowalająca jest aktywność inwestorów oraz szerokość rynku. Wzrosty dotyczą przede wszystkim największych i najpłynniejszych walorów. Jednak z drugiej strony zachowanie blue chipów z pewnością poprawia nastroje inwestycyjne i daje nadzieje że popyt zauważy również giełdowych średniaków.
Mimo zwyżek w ostatnich dniach otoczenie makroekonomiczne kraju oraz sytuacja na Środkowym Wschodzie nie wysłały jakiejkolwiek sygnałów poprawy. Nie tylko nad rodzimym rynkiem rozciąga się widmo zaostrzającej się sytuacji na Bliskim Wschodzie, która nie została w pełni uwzględniona w cenach akcji na rynkach światowych. Istotna dla rozwoju koniunktury będzie reakcja Wall Street na wyniki amerykańskich spółek, co jak pokazał IBM może mocno zatrząść wskaźnikami. Specjaliści nie wróżą szybkiej poprawy na rynkach za oceanem.
SG