WARSZAWA (Reuters) - Brakiem wyraźnego trendu zakończyła się środowa sesja na warszawskiej giełdzie. Analitycy uważają, że niewielkie zmiany indeksów, które występują w trakcie ostatnich notowań, nadal mogą charakteryzować najbliższe sesje.
"Widać, że na rynku nie ma podaży. Niskie są obroty a zmiany indeksów niewielkie. Gracze liczą więc, że obecny poziom kursów jest nieodpowiedni do zamykania pozycji. Duzi trzymają kurs TPSA i Prokomu" - powiedział jeden z zarządzających funduszu emerytalnego z pierwszej 10 na rynku.
W środę WIG20 zyskał 0,5 procent i wyniósł na zamknięciu 1.351,7 punktu. Obroty wyniosły 183,5 miliona złotych.
Najbliższe sesje zależeć będą od wydarzeń na giełdach zagranicznych, gdzie również chęć do zakupów jest mało widoczna, sądzą analitycy.
"Wszystko zależy od wydarzeń za granicą. Jeśli nastąpi odbicie w Stanach to wraz z nadziejami na pewne wpływy do OFE w najbliższym czasie może dojść u nas do pewnego ocieplenia nastrojów" - uważa Sebastian Siejko, makler w CAIB Securities.
"Dzieje się to jednak przy niskim wolumenie i inwestorzy są wyjątkowo niezdecydowani" - dodał.
Jak na razie rynki amerykańskie zwyżkują, jednak skala wzrostów nie jest duża. Do godziny 16.18 indeks spółek technologicznych Nasdaq Composite i Dow Jones o mniej niż jeden procent.
Dzień wcześniej Nasdaq Composite znalazł się na najniższym poziomie od początku listopada, tracąc na wartości trzy procent.
Niezdecydowanie inwestorów było szczególnie widoczne na przykładzie Telekomunikacji Polskiej SA. Kurs tej spółki wahał się w przedziale 14,5- 14,9 złotego za akcję. Ostatecznie akcje TPSA spadły o 0,7 procent do 14,8 złotego.
Przed czwartkowym walnym zgromadzeniem, zniżkowały akcje PKN Orlen. Większość analityków uważa, że układ sił na WZA wskazuje, że skarb państwa, właściciel 28 procent akcji spółki, dokona zmian w radzie nadzorczej zgodnie ze swoimi intencjami.
PKN kosztował na zamknięciu 20,7 złotego, tracąc do wtorkowych notowań 1,0 procent.
Podczas środowej sesji kurs Netii spadł o ponad 11 procent. Później jednak kurs odbił się i zakończył się na poziomie 3,57 złotego, czyli o 0,6 procent powyżej wtorkowego zamknięcia.
Według analityków, obrót akcjami Netii jest obecnie zdominowany przez inwestorów spekulacyjnych, dlatego też przed zawarciem kompromisu pomiędzy jej akcjonariuszami, a wierzycielami może dochodzić do znacznych wahań kursowych.
We wtorek odbyło się nadzwyczajne walne zgromadzenie Netii. Akcjonariusze mieli głosować nad przeprowadzeniem emisji do 600 milionów akcji. Jednak NWZA zostało przerwane do 5 marca.
Wciąż bowiem nie został osiągnięty kompromis pomiędzy głównymi akcjonariuszami Netii, czyli szwedzką Telią i amerykańskim funduszem Warburg Pincus, a jej wierzycielami. Rozmowy dotyczą zamiany zadłużenia spółki na nowe akcje.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))