Rozpoczęta w środę korekta notowań na GPW nasila się. Najwięcej tracą dzisiaj banki i spółki informatyczne, główni beneficjenci ostatnich wzrostów. Przecenie, którą WIG20 zdołał powstrzymać przy 1644 punktach, towarzyszy spadek obrotów. Europejskie indeksy pozostają tymczasem na najwyższych poziomach w tym roku.
Bardzo słabe są banki, których kursy przekroczyły już nawet najbardziej optymistyczne wyceny analityków. Drugą sesję z rzędu mocno traci BZ WBK, chociaż spółka – wzorem niemieckich banków – zapowiedziała, że plan redukcji kosztów pozwoli w przyszłym roku zaoszczędzić 100 mln zł. Graczy zmartwiła jednak zapowiedź, że tegoroczny wskaźnik ROE spadnie poniżej 10 proc. Po środowym wzroście traci także Kredyt Bank. Trudno doprawdy znaleźć powód wczorajszej zwyżki, bo przecież objęcie nowej emisji przez KBC już wcześniej było pewne. Za równie pozbawione podstaw można uznać ostatnie wzrosty Banku Millennium. Ciągle nie wiemy, czy udział w konsorcjum banku w Iraku przyniesie spółce coś oprócz prestiżu (dla niektórych wątpliwego).
Dotychczas korekta omijała KGHM. Dziś akcje konglomeratu, którego cieszy wzrost cen miedzi powyżej 1800 USD/tonę, wyraźnie tanieją. Wpływ ma na to zapewne oprotestowanie wyboru przedstawiciela załogi w zarządzie przez największe związki zawodowe działające w spółce. Konflikt władz z pracownikami nie wygasa. Podobnie traci PKN Orlen, co nieco dziwi w kontekście zapowiedzi zwiększenia zaangażowania przez Jana Kulczyka.
Liderem spadków w branży budowlanej jest Mostostal Export. Silna zwyżka tego papieru na wczorajszej sesji zaskakuje, bo trudno określić planowaną sprzedaż Pól Mokotowskich poniżej wartości księgowej za opłacalną transakcję. Tym bardziej, że operacja może potwierdzić obawy, że zaangażowanie akcjonariuszy kojarzonych z BRE Bankiem w papiery Mostostalu ma na celu tanie przejęcie niektórych nieruchomości.
Indeksy w Europie i USA zawędrowały w środę na najwyższe od miesięcy poziomy. O przebiegu sesji zaważą: posiedzenie EBC w sprawie stóp (13.45), dane o „nowych bezrobotnych” w USA (14.30), zamówienia fabryczne i indeks aktywności sektora usług w USA (16.00).
Przemek Barankiewicz, [email protected]