WARSZAWA (Reuters) - Wtorkowa sesja w Warszawie może rozpocząć się od wzrostów za sprawą nieoczekiwanego pozytywnego zamknięcia notowań w Stanach Zjednoczonych, gdzie inwestorzy zapomnieli o eksplozjach bombowych na Bali i przystąpili do kupowania akcji.
"Myślę, że dzisiejsza sesja będzie przebiegać pod znakiem wzrostów. Klimat inwestycyjny się nie popsuł, więc zarządzający będę dokupować akcji najbardziej płynnych spółek" - powiedział Rafał Grzybowski, makler z BDM PKO BP.
Zdaniem obserwatorów rynku publikacja danych o inflacji we wrześniu nie powinna mieć wpływu na warszawski rynek akcji. Analitycy prognozują, że wskaźnik ten wyniósł 1,2 procent.
Poniedziałkowe pogorszenie nastrojów w Europie Zachodniej, wywołane sobotnimi zamachami bombowymi na indonezyjskiej wyspie Bali, ominęło polską giełdę. Indeks WIG20 zyskał w stosunku do piątku 0,6 procent.
((Olga Markiewicz, Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))