Na GPW sesja, jakiej dawno nie było

Michał Żuławiński, Bankier.pl
aktualizacja: 21-03-2018, 17:32

Środowa sesja na GPW przebiegała pod zdecydowane dyktando giełdowych byków. Dzięki popołudniowemu wystrzałowi WIG20 zamknął dzień najwyższym wzrostem od 4 stycznia i odrobił część poniesionych ostatnio strat.

Kalendarzowa wiosna na warszawskiej giełdzie przyniosła prawdziwy rozkwit zieleni. Kolor oznaczający zwyżkę cen towarzyszył dziś znaczącej większości akcji spółek, szczególnie tych charakteryzujących się ponadprzeciętnymi obrotami.

WIG20 zyskał dziś 2,14 proc., co było najwyższym dziennym wzrostem od 4 stycznia tego roku (2,84 proc.). Wynik na poziomie 2320,77 pkt. pozwolił powrócić do stanu z końca ubiegłego tygodnia.

Wyraźnie gorzej radziły sobie dziś indeksy mniejszych spółek – mWIG40 (0,79 proc.) i sWIG80 (0,42 proc.) – w efekcie czego indeks szerokiego rynku WIG wzrósł o 1,62 proc. Łączne obroty przekroczyły 950 mln zł.

Aż 18 spośród 20 spółek wchodzących w skład głównego indeksu zanotowało dziś wzrost cen akcji. Palmę pierwszeństwa dzierżyły dziś BZ WBK (5,29 proc.) oraz dwie spółki paliwowe – PKN Orlen (5,15 proc.) oraz Lotos (5,14 proc.). Na marginesie tych rafineryjnych wzrostów warto dodać, że pod koniec sesji na światowy rynek ropy trafiła informacja o zapasach w USA, która doprowadziła do wzrostu cen „czarnego złota”. Wąskie grono przecenionych dziś spółek z WIG20 tworzyły dziś jedynie LPP (-0,17 proc.) oraz PGNiG (-0,51 proc.).

W mWIG40 na pierwszą pozycję wysunęły się walory Dino Polska (5,10 proc.). Cena akcji na poziomie 90,60 zł oznacza, że od ubiegłorocznego debiutu akcje sieci supermarketów podrożały o 170 proc. Wzrostowe podium w indeksie średnich spółek dopełniły Kruk (3,06 proc.) oraz Polimex (4,35 proc.). Po publikacji wyników finansowych, akcje GTC zdrożały o 1,73 proc.

Pierwszy dzień kalendarzowej wiosny był także pierwszym dniem notowań na GPW akcji litewskiej spółki Novaturas (4,12 proc.). Z kronikarskiego obowiązku warto także wspomnieć o kolejnym poważnym spadku cen akcji groszowej już Indaty (-15,79 proc.).

Warto dodać, że spore zwyżki na GPW nie są dziś odbiciem sytuacji na giełdach zachodnich – DAX drepcze w miejscu, w USA natomiast wzrosty sięgają ok. 0,5 proc

Nastroje panujące na rynkach w dużej mierze zależeć będą od tego, co wydarzy się dziś w Waszyngtonie. Analitycy już od dawna przewidują, że na marcowym posiedzeniu Federalny Komitet Otwartego Rynku dokona podwyżki stóp procentowych (publikacja komunikatu o 19.00). Teraz gra idzie jednak o to, co amerykańskie władze monetarne powiedzą o nadchodzących miesiącach (w tym w ramach prognoz członków FOMC). Nie bez znaczenia jest także fakt, że na konferencji (19.30) prasowej w roli przewodniczącego Fed zadebiutuje dziś Jerome Powell. Jeżeli świeżo upieczony szef amerykańskiego banku centralnego nie sprosta oczekiwaniom rynku, wówczas na rynki znów wedrze się niepokój.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Michał Żuławiński, Bankier.pl

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Na GPW sesja, jakiej dawno nie było