Na GPW spadki głównie za sprawą zniżek telekomów

Zakłady Odzieżowe " Bytom " S. A.
opublikowano: 2001-11-20 16:48

WARSZAWA (Reuters) - Wtorkowe notowania na warszawskiej giełdzie zakończyły się 1,3-procentowym spadkiem indeksu WIG20, do czego przyczyniła się głównie zniżka kursów Telekomunikacji Polskiej SA i Elektrimu.

Analitycy uważają, że fala optymizmu, która od początków października popchnęła do góry o 35 procent główny indeks, znacznie opadła, ponieważ w ostatnim okresie WIG20 zachowuje się gorzej od innych indeksów europejskich.

"Inwestorzy mają obawy, że te (wcześniejsze) spadki były szybką korektą przed spodziewanymi wzrostami, jednak wydaje się teraz, że rynek może się ustabilizować" - powiedział Sławomir Dębowski, analityk w BM Banku Handlowego.

Indeks WIG20 stracił 1,3 procent, spadając do 1.312,3 punktu, a TechWIG 2,3 procent, obniżając się do 703,1 punktu. Obroty wyniosły 178,3 miliona złotych. W tym tygodniu WIG20 spadł o 1,0 procent.

Analitycy sądzą, że kursy dwóch najchętniej handlowanych we wtorek spółek - TPSA i Elektrimu - spadły z powodu realizacji zysków.

Wartość akcji tych firm spadła odpowiednio do 16,9 złotego i 17,8 złotego, czyli o 2,0 i 4,3 procent.

Inny telekom - Netię, na zamknięciu wyceniano na 5,7 złotego, czyli o 3,4 procent poniżej poniedziałkowego zamknięcia.

Maklerzy sądzą, że warszawski parkiet może czekać w przyszłym tygodniu niewielka zwyżka, w oczekiwaniu na rezultaty posiedzenia Rady Polityki Pieniężnej (RPP), które spodziewane są 28 listopada.

"Przed decyzją RPP może dojść do jakichś spekulacynych zakupów" - powiedział jeden z warszawskich maklerów.

Analitycy spodziewają się, że RPP jeszcze w tym roku obniży główną stopę procentową, która wynosi 13 procent, o 100-150 punktów bazowych.

Rynek ze spokojem będzie śledzić informacje z posiedzenia rządu, po którym podane mogą być przyszłoroczne założenia makroekonomiczne.

Niektórzy sugerują jednak, że może dojść do lekkiej wyprzedaży, jeśli rządowy szacunek wzrostu PKB w 2002 roku okaże się znacznie poniżej spodziewanych 1,0-1,4 procent.

((Wojciech Moskwa, Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 97 00, fax +48 22 653 97 80, [email protected]))