Na mniejszej rentowności banków ucierpi informatyka
Software dla banków
Ubiegły rok w sektorze bankowo-finansowym był bardzo interesujący. Banki dużo inwestowały w nowoczesne usługi, takie jak home banking, a także wyraźnie zwiększono liczbę bankomatów. Inwestowano również w nowe, kilkuosobowe placówki bankowe. Najlepiej świadczy o tym przede wszystkim to, że liczba placówek wzrosła o 15 proc., natomiast zatrudnienie w bankach pozostało na niemal nie zmienionym poziomie. Myślę, iż ten rok będzie stał pod znakiem dalszego rozwoju bankowości elektronicznej. Z pewnością banki jeszcze szybciej rozwijać będą sieci małych, kilkuosobowych lub w pełni zautomatyzowanych placówek. Udział oprogramowania w strukturze wydatków banków na informatykę stale maleje, głównie na korzyść usług. Instytucje finansowe coraz chętniej korzystają z usług wyspecjalizowanych firm. Co prawda wartość aplikacji bankowych wyrażona w złotych pokazuje wyraźny wzrost, jednakże te same kwoty przedstawione w dolarach nie są już tak imponujące. Prognozy na rok obecny nie są najlepsze, bowiem spada rentowność banków. Tak więc najprawdopodobniej instytucje te będą miały do dyspozycji mniej środków, które można by przeznaczyć na informatyzację. Jednak panika wśród średnich banków, związana z problemem roku 2000, spowoduje gorączkowe zakupy nowych pecetów i serwerów, na czym skorzystają głównie dystrybutorzy sprzętu.
Andrzej Dyżewski,
właściciel firmy analityczno-badawczej DiS.
Karol Wieczorek