W ciągu minionych miesięcy 2010 r. inwestorzy rozpoczęli budowę o 19 proc. mieszkań więcej niż przed rokiem. Najlepszym miesiącem był kwiecień — wtedy ruszyły prace nad 20,4 tys. mieszkań. To jedynie o 5 proc. mniej niż w kwietniu 2008 r., kiedy deweloperzy rozpoczęli najwięcej nowych inwestycji.
— Te dane potwierdzają, że rynek budowlany wrócił na ścieżkę wzrostu. W najbliższych miesiącach spodziewamy się dużej liczby nowych projektów mieszkaniowych. Z analiz Home Broker wynika, że w II i III kwartale inwestorzy rozpoczynają najwięcej budów — mówi Bartosz Turek, analityk rynku nieruchomości Home Broker.

Więcej pozwoleń i budów
W sierpniu tylko deweloperzy zaczęli budować o 43 proc. mieszkań więcej niż rok wcześniej. To dobrze dla kupujących, którzy mają coraz większy wybór. Z drugiej strony eksperci obawiają się nadpodaży.
W sierpniu zwiększyła się również liczba mieszkań, na których budowę wydano pozwolenia. Było ich o 9,9 proc. więcej niż rok wcześniej, a w przypadku deweloperów ten wzrost wyniósł 5,4 proc. W sumie w sierpniu wydano pozwolenia na budowę 16,3 tys. lokali. To o 13,4 proc. więcej niż średnia dla ostatnich 12 miesięcy.
Mniej gotowych mieszkań
Mimo rosnącej liczby rozpoczynanych budów i wydawanych pozwoleń, Główny Urząd Statystyczny nadal publikuje słabe dane dotyczące liczby mieszkań oddawanych do użytku.
— To skutek wstrzymania wielu budów w czasie kryzysu. W sierpniu oddano do użytku 10,8 tys. mieszkań, o 6,3 proc. mniej niż przed rokiem, ale o 6,4 proc. więcej niż w lipcu 2010 r. Wyraźne polepszenie powinno być widoczne już w kolejnym kwartale, w którym zwykle sezonowo wzrasta liczba oddawanych mieszkań — wyjaśnia Bartosz Turek.
Dotychczas jedynie w Warszawie deweloperzy sprzedawali mieszkania za średnią cenę niższą niż obowiązująca na rynku wtórnym. Ostatnio do stolicy dołączył także Kraków. Wynika to z wprowadzania nowych inwestycji do sprzedaży. Rosnąca liczba mieszkań sprzedawanych w początkowych etapach robót budowlanych przekłada się na obniżanie cen ofertowych na rynku pierwotnym. Ma to rekompensować klientom podejmowanie wyższego ryzyka przy zakupie na etapie przysłowiowej "dziury w ziemi".
19%
O tyle w pierwszych ośmiu miesiącach roku zwiększyła się liczba budowanych mieszkań w stosunku do tego samego okresu roku 2009.