Warto planować. Byle z głową. Teraz tym łatwiej, bo pomoże OKO — narzędzie do samodzielnego i bardziej precyzyjnego planowania kampanii.
Optymalizator Kampanii Outdoorowych — tzw. OKO — to nowa propozycja jednego z liderów polskiego rynku reklamy zewnętrznej. Pozwala wstępnie oszacować koszt i liczbę kontaktów z kampanią oraz jej — przewidywany — efekt.
Nowe porównanie
— Dzięki temu systemowi można samodzielnie sprawdzić, jaką kampanię — przy projektowanym budżecie — jest się w stanie zamówić w wybranym mieście. System pozwala również porównać jej efektywność z oczekiwaniami zleceniodawcy. Nowa oferta umożliwia większą elastyczność i dynamikę w planowaniu. I pozostawia klientowi swobodę w zarządzaniu kosztami, a to ma wielkie znaczenie dla każdego przedsiębiorstwa, szczególnie tego o małym budżecie reklamowym — zachwala Jarosław Pawlak, Outdoor Research Manager w Grupie Ströer.
Optymalizator pozwala (za pomocą elektronicznej aplikacji) w prosty i szybki sposób wyliczyć liczbę tablic danego typu w określonych aglomeracjach — czyli pulę niezbędną do uzyskania satysfakcjonujących wskaźników mediowych dla zamierzonej kampanii outdoorowej.
Spodziewany rezultat jest wyrażany wskaźnikiem Campaign Visibility Impact (CVI): to uśredniona wartość oczekiwanej świadomości wspomaganej odbiorców reklamy, jaką może osiągnąć kampania outdoorowa przy z góry określonych warunkach brzegowych.
— Należy pamiętać, że OKO to narzędzie przydatne na wstępnym etapie przygotowywania kampanii, czyli przy tworzeniu ramowego planu, zapewniającego jej właściwe rozproszenie — uczula Jarosław Pawlak.
Optymalny podział budżetu opracowują planerzy Grupy Ströer — w ramach systemu Plan.IT.
Twarde dane
Nowe narzędzie powstało wskutek badań i analiz statystycznych ponad 40 kampanii reklamowych, organizowanych przez Ströera w naszym kraju. Żeby „mieć OKO” Grupa Ströer, przebadała około 15 tys. mieszkańców największych miast Polski, którzy mieli oczy szeroko otwarte na prezentowane na rozmaitych nośnikach plakaty reklamowe.
— Na podstawie tych badań i pomiarów opracowaliśmy model zależności między liczbą tablic, wykorzystywanych w poszczególnych miastach, a takimi wskaźnikami jak: Quota, Share of Voice — czyli liczba wykorzystanych nośników w stosunku do wszystkich tablic w mieście czy też liczba generowanych kontaktów Oscar — wyjaśnia Jarosław Pawlak.