Na projektach biurowych da się pospekulować

  • Emil Górecki
opublikowano: 21-09-2012, 00:00

Kto ma pieniądze, może budować bez najemcy. Według agentów, z popytem na gotowe biura problemu nie będzie.

Dwa spekulacyjne projekty biurowe (tak branża nazywa inwestycje prowadzone bez umowy z przyszłym najemcą) realizuje w Polsce AIG/Lincoln. Pierwszy, u zbiegu Al. Krakowskiej i ul. Łopuszańskiej w Warszawie, ma 10 tys. mkw. i będzie początkiem kompleksu The Park Warsaw o łącznej powierzchni najmu ok. 110 tys. mkw. Deweloper zrealizował podobny z 11 budynkami w Pradze i ma w planach kolejny — w Moskwie. Drugi biurowiec bez zapewnionego najemcy powstaje w centrum Radomia i ma być gotowy w czwartym kwartale.

— Choć jeszcze nie mamy podpisanych żadnych umów, to zainteresowanie firm z sektora BPO i SSC najmem powierzchni w Radomiu jest spore. Warto zaznaczyć, że one szukają powierzchni biurowej „na już”, więc nasz budynek będzie silnym atutem Radomia, który podniesie szanse miasta na pozyskanie takich firm. Jestem też spokojny o wynajem budynków w Warszawie, bo to najsilniejszy i najbardziej chłonny rynek w Polsce — mówi Mirosław Szydelski, członek zarządu, AIG/ Lincoln Polska.

Radom, obok Rzeszowa, Kielc, Białegostoku, Opola, Torunia, Olsztyna i Bydgoszczy, należy — według Jones Lang LaSalle — do najprężniej rozwijającej się ósemki rynków biurowych średnich miast w Polsce.

Łącznie w budowie i przygotowaniu jest tu ok. 180 tys. mkw. Według Jones Lang LaSalle, od początku 2011 r. do połowy 2012 r. w Warszawie i sześciu miastach regionalnych (Krakowie, Wrocławiu, Trójmieście, Katowicach, Poznaniu i Łodzi) ruszyła budowa 636 tys. mkw. biur bez najemców: 25 budynków w stolicy i 45 w regionach. W Warszawie, oprócz AIG/ Lincoln spekulacyjnie budują lub już zbudowali m.in. Skanska (Green Corner, Atrium One), HB Reavis (Konstruktorska BC), UBM (kolejne fazy Poleczki BP), Swede Center (Business Gardens B1 i C1), Ghelamco (Senator i Warsaw Spire) czy firma GTC (Corius).

— W formule spekulacyjnej od początku 2011 r. powstaje ponad połowa powierzchni biurowej w Warszawie. Rynki regionalne są pod tym względem jeszcze bardziej aktywne. Przeważająca większość najemców z sektora nowoczesnych usług biznesowych rozpoczyna szukanie powierzchnirok lub nawet krócej przed planowanym terminem przeprowadzki, a jedna trzecia z nich ma na to mniej niż 9 miesięcy — mówi Anna Kot, szefowa działu biur w Jones Lang LaSalle. Tomasz Czuba, dyrektor w dziale biurowym tej agencji, uważa, że deweloperzy budujący bez zapewnionych umów najmu wiedzą, co robią.

— Kryzys sprawił, że wszelkie decyzje inwestycyjne są bardzo przemyślane. Deweloperzy, którzy mogą sobie pozwolić na budowanie bez najemcy, czyli z własnych pieniędzy, zyskują przewagę nad tymi, którzy są uzależnieni od finansowania bankowego. Łatwiej jest pozyskać najemcę dla projektu o mniejszym ryzyku, z pewną datą oddania do użytku — dodaje Tomasz Czuba, dyrektor w dziale biurowym Jones Lang LaSalle.

Oprócz inwestycji spekulacyjnych AIG/Lincoln ma w planach budowę kompleksu biurowego Lincoln Park na dawnym Służewcu Przemysłowym (55 tys. mkw.) oraz kompleksu biurowo-przemysłowego w Ursusie. Za rok, dwa rozpocznie też budowę centrum handlowego w Gdańsku, które ma być największym w Trójmieście — 90 tys. mkw. pod handel i usługi. Właścicielem AIG/Lincoln są dwie amerykańskie firmy: nieruchomościowe ramię American International Group i deweloper Lincoln Property.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Emil Górecki

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu