Po 90 minutach handlu Średnia Przemysłowa Dow Jones rosła o mniej niż 0,1 proc. S&P500 zwiększał wartość o 0,1 proc., a Nasdaq Composite zyskiwał 0,55 proc.
Po dwóch dniach wzrostów wywołanych uzgodnieniem podczas weekendu przez USA i Chiny tymczasowego obniżenia wzajemnych ceł popyt dostał zadyszki. Po 90 minutach środowej sesji spadały kursy ponad 55 proc. spółek notowanych na amerykańskich rynkach akcji. Popyt skupiał się głównie na tych o największej wartości rynkowej, głównie technologicznych. Spółki o średniej i małej kapitalizacji taniały.
W S&P500 spadały kursy prawie 75 proc. spółek z indeksu. Podaż przeważała w 8 z 11 jego głównych segmentach. Najmocniej taniały spółki użyteczności publicznej (-1,8 proc.), ochrony zdrowia (-1,3 proc.) i materiałowe (-1,0 proc.). Drożały spółki usług telekomunikacyjnych (0,85 proc.), IT (0,7 proc.) i dostawców dyskrecjonalnych dóbr konsumpcyjnych (0,3 proc.).
Wśród najmocniej drożejących spółek z S&P500 są AMD (4,9 proc.) i Nvidia (2,75 proc.). Bank of America podwyższył ceny docelowe akcji obu producentów chipów po tym jak we wtorek zawarli umowy na ich dostawy do Arabii Saudyjskiej. AMD ponadto ogłosiło przeznaczenie 6 mld USD na buyback. Wśród najmocniej taniejących spółek z S&P500 jest Intel (-4,4 proc.). Jego udział w rynku mikroprocesorów spadł do najniższej wielkości od kiedy Citi zaczęło go szacować 23 lata temu.
Spadają kursy prawie dwóch trzecich spółek z Nasdaq Composite. Jest jednak nadal popyt na technologiczne blue chipy. Indeks „wspaniałej siódemki” rośnie o 1,2 proc., a jedyną taniejącą spółką z tej grupy jest Amazon.com (-0,1 proc.). Największy wzrost kursu notuje Nvidia (2,75 proc.).
