Na rynkach wreszcie zapanował optymizm

Marek Druś
opublikowano: 03-11-2009, 00:00

Europejskie giełdy rozpoczęły listopad wzrostami. Duża w tym zasługa dobrych wieści z USA. Przed publikacją danych makro za oceanem nastroje w Paryżu, Londynie i Frankfurcie były chwiejne. Rosło 10 z 18 europejskich indeksów branżowych. Największym popytem cieszyły się akcje spółek surowcowych. Drożały akcje m.in. Rio Tinto Group, drugiego na świecie dostawcy rudy żelaza. Inwestorzy najchętniej pozbywali się akcji spółek finansowych. Nastroje psuła wiadomość o bankructwie amerykańskiego CIT Group. W dół poszły notowania Royal Bank of Scotland Group, który poinformował, że porozumienie z Unią Europejską w sprawie pomocy państwa przewiduje sprze-

daż aktywów pierwotnie nie-

uwzględnianych w planach. Taniały będące na państwowej "kroplówce" i negocjujące z Unią — Allied Irish Banks i Bank of Ireland.

W USA nastroje poprawiła wiadomość o wyższym niż oczekiwano wskaźniku ISM, obrazującym aktywność biznesu, oraz wzroście indeksu realizowanej sprzedaży domów. Analitycy uważają, że szczególnie pierwszy jest dobrym prognostykiem wzrostu PKB w tym kwartale. Drożał Ford, który miał pierwszy kwartalny zysk operacyjny od prawie 2 lat.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu