Wszystkie grafiki cyfrowe polskich artystów posługujących się najnowszymi technologiami licytowano od 500 zł, wszystkie też wylicytowano powyżej cen katalogowych. Największa walka stoczyła się o „Udrapowane zwierzaki” Tomka Michalskiego. Młody artysta, student Instytutu Wzornictwa Politechniki Koszalińskiej, projektant i grafik3D, na co dzień tworzy fotorealistyczne wizualizacje. Niewiele mniejsze emocje wzbudziła praca Mateusza Oźmińskiego, zatytułowana w katalogu „Gameboy”. Artysta jest absolwentem architektury, od kilku lat pracuje jako ilustrator i mimo młodego wieku już był doceniany w międzynarodowych konkursach, a w Polsce jest znany wąskiemu gronu, podobnie jak pozostali twórcy grafiki komputerowej. Jego „Gameboya” licytowano do 3 tys. zł. Powyżej 2 tys. zł wylicytowano: projekt Marka Okonia do gry „The Last of Us”, która do marca tego roku została sprzedana w 6 mln kopii i ma 17 mln fanów na całym świecie, „Stację kosmiczną” Michała Migacza i „Profil” Mikołaja Cybe Piszczako, jednego z pionierów polskiego graffiti, który dzisiaj robi projekty dla Adobe’a, Nike’a, Wacom, GE i British Airways.

— W sumie sprzedano 36 prac za 56 tys. zł — za 300 proc. więcej, niż przewidywały ceny wywoławcze. To duży sukces jak na pierwszą aukcję — mówi Mikołaj Konopacki, współtwórca projektu Polska Grafika Cyfrowa. Kolejna aukcja odbędzie się w październiku.