Na Wall Street lekki pesymizm

opublikowano: 2007-08-23 22:07

Na giełdach w USA lekkie pogorszenie nastrojów. Główne indeksy spędziły większą część czwartkowych sesji "poniżej kreski". Dzięki odbiciu w końcówce Dow Jones skończył sesje bez zmian. S&P500 stracił 0,1 proc., a Nasdaq spadł o 0,4 proc..

Wiadomość o zastrzyku 2 mld USD, jaki otrzymał Countrywide Financial, lider amerykańskiego rynku kredytów hipotecznych, od Bank of America nie zrobiła tak pozytywnego wrażenia jak w Europie i Azji. Do pogorszenia nastrojów przyczynić się mógł prezes Countrywide, Angelo Mozilo, wieszczący w CNBC nadejście recesji. Nie poprawiła ich z pewnością informacja o najszybszym od siedmiu lat kurczeniu się rynku krótkoterminowych papierów komercyjnych. Według pesymistów, to dowód, że pompowanie na rynek pieniędzy i cięcie stóp procentowych przez Fed nie dało żadnego efektu. Słabnie jednocześnie nadzieja na kolejne obniżki.

Według optymistów, słabsze wyniki czwartkowych sesji wynikają z dużych zwyżek cen w środę. Duże znaczenie dla najbliższych notowań będą miały piątkowe i poniedziałkowe dane o sprzedaży domów na rynkach pierwotnym i wtórnym.
MD