Jak podkreślają analitycy, wpływ na zachowanie inwestorów za Atlantykiem mają weekendowe wieści z Grecji, gdzie tamtejszy premier ponownie zadeklarował definitywne odejście od polityki oszczędnościowej i nie przedłużanie międzynarodowej pomocy.
Ponadto, prezydent Barack Obama powiedział, że jeśli dyplomacja zawiedzie USA rozważą wszystkie opcje, by zmienić kalkulacje prezydenta Rosji Władimira Putina, łącznie z dostawami broni defensywnej dla Ukrainy. OPEC obcięła prognozy wzrostu globalnej podaży ropy na 2015 r. w związku ze spadkiem wydobycia w USA spowodowanego załamaniem cen ropy w zeszłym roku.
- Obawy o sytuację Grecji pozostają problemem i dopóki przez to nie przebrniemy, to prawdopodobnie niewiele się zmieni. Później mogą pojawić się krótkofalowe wzrosty – powiedział w rozmowie z Bloombergiem Michael James z dyrektor zarządzający Wedbush Securities.

Na finiszu sesji indeks DJ IA spadał o 0,53 proc., wskaźnik tracił S&P500 0,41 proc. indeks rynku technologicznego Nasdaq dołował o 0,39 proc..